Żołnierze nadal na dworcach i w metrze. Bruksela przedłuża nadzwyczajne środki bezpieczeństwa

© BELGA

‍

Obecność belgijskich żołnierzy na dworcach kolejowych i stacjach metra w Brukseli może potrwać dłużej. Federalny rząd chce przedłużyć o kolejnych sześć miesięcy operację Urban Shield, w ramach której wojsko wspiera policję w działaniach związanych z bezpieczeństwem w stolicy.

‍

Minister obrony Belgii Theo Francken poinformował w środę podczas posiedzenia komisji Izby Reprezentantów, że propozycja przedłużenia misji znalazła się w porządku obrad piątkowego posiedzenia Rady Ministrów.

‍

Oznacza to, że rozpoczęta wiosną operacja może być kontynuowana przez następne pół roku.

‍

Urban Shield rozpoczęła się w kwietniu

‍

Operacja została uruchomiona 3 kwietnia 2026 roku na wniosek rządu federalnego. Początkowo zaplanowano ją na sześć miesięcy.

‍

Do wsparcia policji skierowano około 30 żołnierzy belgijskich wojsk lądowych. Ich zadania koncentrują się przede wszystkim na brukselskiej sieci kolejowej i metrze oraz na dworcach. Wojskowi działają przy tym pod kierownictwem i odpowiedzialnością policji federalnej.

‍

Jednym z powodów uruchomienia operacji była sytuacja związana z przestępczością zorganizowaną i handlem narkotykami. Oficjalna decyzja belgijskiego rządu z marca wskazywała na poważne akty przemocy związane z przestępczością narkotykową, w tym przypadki użycia broni palnej.

‍

Wojsko uczestniczy również w większych akcjach policji

‍

Zakres współpracy nie ogranicza się do obecności na stacjach i dworcach.

‍

Pod koniec sierpnia około 70 żołnierzy uczestniczyło również w dużej operacji typu FIPA – Full Integrated Police Action – przeprowadzonej w różnych częściach Brukseli.

‍

Model takich działań zakłada bardziej skoncentrowane wsparcie wojska podczas większych, zintegrowanych operacji policyjnych.

‍

Według ministra obrony utrzymanie Urban Shield jest uzasadnione utrzymującymi się problemami z bezpieczeństwem w stolicy oraz niedoborami kadrowymi w policji federalnej.

‍

Nie tylko Bruksela. Wojsko realizuje także Green Shield

‍

Urban Shield nie jest jedyną operacją, w ramach której belgijscy żołnierze wykonują zadania związane z bezpieczeństwem wewnętrznym.

‍

Pod koniec marca rozpoczęto również operację Green Shield. Wojskowi zostali skierowani do ochrony żydowskich obiektów i instytucji w Brukseli, Antwerpii oraz Liège.

‍

Kontynuowanie tej misji jest uzależnione od oceny zagrożenia dokonywanej przez belgijski organ OCAD/OCAM oraz od zapotrzebowania zgłaszanego przez kierownictwo policji.

‍

Łącznie w ramach Urban Shield, Green Shield oraz ochrony wybranych obiektów nuklearnych wykorzystywanych jest około 200 żołnierzy pracujących w systemie rotacyjnym.

‍

Długotrwała obecność na ulicach ma swoją cenę

‍

Zaangażowanie armii w zadania bezpieczeństwa wewnętrznego oznacza jednak również konsekwencje dla samego wojska.

‍

Theo Francken zwrócił uwagę, że długotrwałe kierowanie personelu do takich operacji ogranicza dostępność żołnierzy na potrzeby wspólnych ćwiczeń i przygotowań do podstawowych zadań belgijskich sił zbrojnych.

‍

Dlatego minister rozważa większe skoncentrowanie pomocy wojska właśnie na operacjach FIPA. Pozwalałoby to kierować żołnierzy tam, gdzie policja szczególnie potrzebuje dodatkowego wsparcia, bez trwałego zwiększania liczby wojskowych zaangażowanych każdego dnia.

‍

To istotna różnica: zamiast stale rozszerzać wojskową obecność w przestrzeni publicznej, wsparcie mogłoby być częściej uruchamiane podczas konkretnych, większych akcji.

‍

Potrzebne są jaśniejsze przepisy

‍

Doświadczenia z dotychczasowych operacji zwróciły także uwagę na prawne podstawy współpracy policji i wojska.

‍

Francken ocenił, że obecne misje pokazują potrzebę stworzenia bardziej przejrzystych i nowoczesnych ram prawnych regulujących tego rodzaju działania. Międzygabinetowe konsultacje w tej sprawie mają odbyć się 22 września.

‍

Już przy uruchamianiu Urban Shield belgijski rząd określił podstawowe zasady współpracy. Oficerowie odpowiedzialni za dowodzenie personelem wojskowym mogą być włączani do policyjnych stanowisk dowodzenia, a działania żołnierzy pozostają podporządkowane policyjnym strukturom.

‍

Operacja ma pozostać rozwiązaniem tymczasowym

‍

Równolegle trwa ocena dotychczasowych operacji. Proces ten znajduje się w kompetencjach ministra spraw wewnętrznych Bernarda Quintina oraz policji federalnej.

‍

Według Franckena wojskowe zaangażowanie ma być ograniczane, gdy pozwoli na to sytuacja w zakresie bezpieczeństwa.

‍

Na razie kierunek jest jednak odwrotny. Jeśli propozycja uzyska akceptację rządu federalnego, żołnierze pozostaną częścią systemu bezpieczeństwa brukselskich dworców i metra przez kolejne sześć miesięcy.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.