Upokorzenie, alkohol i ryzykowne zadania. Gdzie kończy się studencka tradycja?

© ÉdA

Upokorzenia, alkohol i ryzykowne zadania — chrzty studenckie od lat mają kontrowersyjną reputację. Nowe badania sugerują jednak, że takie rytuały mogą mieć również pozytywny wpływ na uczestników. Warunkiem jest odpowiednie zabezpieczenie wydarzeń i przestrzeganie jasno określonych zasad.

Przed rozpoczęciem nowego roku akademickiego organizacje studenckie w Gandawie zapowiedziały zaostrzenie reguł dotyczących chrztów nowych studentów. Uczestnikom ma być zapewnione co najmniej sześć godzin nieprzerwanego snu każdej nocy. Zabronione będzie karmienie ich żywnością przeznaczoną dla zwierząt oraz zmuszanie do długotrwałego klęczenia.

Ograniczenia obejmują także spożywanie produktów takich jak czosnek w ilościach mogących powodować podrażnienia, urazy lub oparzenia. Niedopuszczalne mają być również długotrwałe zastraszanie krzykiem oraz zadania celowo wywołujące silny ból lub poważny dyskomfort.

Studencka tradycja wciąż przyciąga nowych uczestników

Początek roku akademickiego tradycyjnie oznacza wzmożoną aktywność organizacji poszukujących nowych członków. Niektóre zaczynają jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem zajęć.

W Louvain-la-Neuve stowarzyszenie Lux, skupiające studentów pochodzących z belgijskiej prowincji Luksemburg, rozpoczęło już swoje wydarzenia. Zachętą do zapisania się na chrzest była między innymi darmowa kanapka z kiełbasą oraz piwo.

Jednocześnie coraz częściej pojawia się pytanie, czy tego rodzaju rytuały nadal mają miejsce we współczesnym środowisku akademickim i czy rzeczywiście oferują uczestnikom coś wartościowego. Uniwersytet w Gandawie oraz organizacje studenckie postanowiły ponownie przyjrzeć się tej kwestii. Zaostrzenie zasad jest jednym z elementów tego procesu.

Sceptycyzm społeczny pozostaje duży. W przytoczonej ankiecie przeprowadzonej wśród czytelników aż 84 proc. respondentów stwierdziło, że nie poleciłoby własnemu dziecku udziału w chrzcie studenckim.

Integracja, nowe znajomości i poczucie przynależności

Zwolennicy podkreślają przede wszystkim integracyjny charakter wydarzeń. UCLouvain przedstawia chrzest jako sposób włączania studentów do społeczności poprzez gry, odkrywanie nowego środowiska i poznawanie innych ludzi.

Argument ten znalazł częściowe potwierdzenie w badaniu obejmującym studentów UCLouvain oraz Université libre de Bruxelles (ULB), którego wyniki opublikowano w 2025 roku.

Pierre Bouchat, współautor badania i profesor psychologii na Université de Lorraine, wskazuje, że uczestnictwo w takich wydarzeniach może przynosić rezultaty zbliżone do tych obserwowanych podczas pozytywnie odbieranych rytuałów zbiorowych, takich jak festiwale czy koncerty.

Wyższa samoocena i mniejsze poczucie samotności

Wyniki badania wskazały, że po zakończeniu chrztu jego uczestnicy wykazywali wyższy poziom samooceny i dobrostanu psychicznego. Deklarowali również większą satysfakcję z życia studenckiego oraz silniejsze poczucie wsparcia społecznego.

Jednocześnie odnotowano u nich niższy poziom samotności. Co istotne, część tych różnic była widoczna również cztery miesiące po zakończeniu doświadczenia.

Nie oznacza to jednak, że udział w chrzcie automatycznie poprawia kondycję psychiczną każdego studenta.

Bouchat zwraca uwagę na możliwość występowania efektu selekcji. Osoby dobrowolnie decydujące się na udział mogą już wcześniej różnić się psychologicznie od studentów wybierających inne sposoby nawiązywania relacji. Dlatego nie można zakładać, że obserwowane korzyści pojawią się u wszystkich.

Dla części młodych ludzi lepszym sposobem budowania więzi mogą być zupełnie inne formy życia studenckiego, w tym wspólne mieszkanie i funkcjonowanie w społeczności akademickiej.

Kluczowy warunek: jasne zasady i kontrola

Badacz podkreśla jeszcze jedno istotne ograniczenie. Analizowane chrzty odbywały się w ramach regulacji i kart zasad obowiązujących między innymi na UCLouvain i ULB. Dokumenty przygotowywane wspólnie przez uczelnie i środowiska studenckie mają ograniczać możliwość występowania nadużyć.

Bez takich zabezpieczeń podobne rytuały mogą przybrać znacznie bardziej niebezpieczną formę.

Bouchat zaznacza, że praktyki inicjacyjne mogą wiązać się z bólem, dyskomfortem oraz sytuacjami, które trudno uznać za konstruktywne. Sam chrzest również nie jest pozbawiony nieprzyjemnych elementów, w tym potencjalnego upokorzenia. Dlatego uczestnicy powinni reagować i zgłaszać każdą sytuację, która przekracza przyjęte granice.

Upokorzenie może stać się narzędziem podporządkowania

Ryzyko związane z rytuałami inicjacyjnymi wskazywano już wcześniej. W 2015 roku Pierre De Visscher, doktor nauk politycznych i społecznych związany z Uniwersytetem w Liège, zwracał uwagę na możliwość naruszania integralności fizycznej i psychicznej uczestników, a także ich prywatności oraz intymności — niekiedy pod pretekstem podtrzymywania studenckiego folkloru.

Istotnym problemem pozostaje również alkohol, który tradycyjnie odgrywa dużą rolę podczas części takich wydarzeń.

De Visscher wskazywał ponadto na niebezpieczeństwo utrwalania relacji opartych na dominacji, podporządkowaniu i upokorzeniu. W takim scenariuszu rytuał, zamiast wspierać samodzielność młodego człowieka, może normalizować mechanizmy władzy nad innymi.

Tragiczne wydarzenia doprowadziły do zaostrzenia przepisów

W 2022 roku zasady dotyczące chrztów studenckich zostały zaostrzone we francuskojęzycznej części Belgii. Organizatorzy muszą zgłaszać swoje działania i respektować swobodę uczestników w kwestii jedzenia, picia oraz udziału w poszczególnych zadaniach.

Wprowadzono także wymogi dotyczące przeciwdziałania zachowaniom seksistowskim i dyskryminacyjnym. Organizatorzy powinni posiadać informacje medyczne, przeprowadzać analizę ryzyka i przygotowywać rozwiązania uwzględniające warunki pogodowe. W zespole odpowiedzialnym za bezpieczeństwo musi znaleźć się również osoba przeszkolona z pierwszej pomocy, a na miejscu powinna być dostępna apteczka.

Zaostrzenie zasad nastąpiło po szeregu poważnych zdarzeń związanych z rytuałami inicjacyjnymi. W 2013 roku Fanny Magnin zapadła w śpiączkę, natomiast w 2018 i 2021 roku doszło do śmierci Axela Leroya oraz Antonina Deneffe.

Nadużycia nie należą wyłącznie do przeszłości

Problem nie został całkowicie wyeliminowany. Niedawno we Flandrii uczestnicy chrztu organizowanego przez VEK zostali zmuszeni do zjedzenia składników przeznaczonych do przygotowania spaghetti, a następnie zwymiotowania ich do worka. Konsekwencją było zawieszenie działalności organizacji na cztery tygodnie.

Takie przypadki pokazują, dlaczego uczelnie i organizacje studenckie coraz mocniej koncentrują się na bezpieczeństwie.

Zdaniem Pierre’a Bouchata ścisła kontrola jest konieczna, ponieważ granica między rytuałem integracyjnym a nadużyciem może zostać przekroczona bardzo szybko. Jednocześnie badacz przestrzega przed całkowitym demonizowaniem chrztów.

W odpowiednio kontrolowanych warunkach mogą one bowiem wiązać się z pozytywnymi efektami psychospołecznymi. Najważniejsze pozostaje więc nie samo istnienie studenckiej tradycji, lecz sposób, w jaki jest ona organizowana — oraz granice, których pod żadnym pozorem nie wolno przekraczać.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.