Jeże potrzebują bezpiecznych miejsc. Twój ogród może uratować jednego z nich

Niepozorny ogród może odegrać ogromną rolę w ratowaniu dzikich zwierząt. Ośrodek CREAVES w Virelles poszukuje właścicieli terenów, którzy mogą zapewnić odpowiednie miejsce jeżom uratowanym, wyleczonym i przygotowanym do ponownego życia na wolności.

Jeden z takich podopiecznych ma zaledwie kilka miesięcy. Do ośrodka trafił, gdy liczył tylko dwa lub trzy dni. Po okresie intensywnej opieki odzyskał siły i jest już gotowy na kolejny etap — stopniowe usamodzielnienie się w naturalnym środowisku.

Nie każdego jeża można jednak wypuścić dokładnie tam, gdzie został znaleziony.

Nie każdy ogród będzie odpowiedni

Jak wyjaśnia Geneviève Mertens, opiekunka i wolontariuszka CREAVES, pierwotne miejsce znalezienia zwierzęcia może okazać się dla niego zbyt niebezpieczne. Problemem są między innymi okolice ruchliwych dróg i innych miejsc zwiększających ryzyko śmierci jeża.

Dlatego ośrodek poszukuje ogrodów, w których pozostawiono przestrzeń dla dzikiej przyrody.

Idealny teren nie powinien być perfekcyjnie uporządkowany. Mile widziane są stosy drewna, naturalne zakątki, roślinność oraz ogród lub warzywnik prowadzony w sposób umożliwiający zwierzętom samodzielne zdobywanie pożywienia.

Dla człowieka taki fragment ogrodu może wyglądać na nieco zaniedbany. Dla jeża może być jednak idealnym środowiskiem.

Jeż musi mieć gdzie szukać jedzenia

Kluczowa jest również dostępność naturalnego pokarmu. Jeże są ssakami owadożernymi, dlatego potrzebują środowiska bogatego w drobne organizmy żyjące w glebie i roślinności.

Geneviève Mertens wskazuje, że w odpowiednim miejscu powinny występować owady, larwy oraz dżdżownice, które jeż może znaleźć podczas przeszukiwania ziemi. Zwierzęta mogą również korzystać z dostępnych w otoczeniu owoców i jagód.

Ogród mający stać się miejscem wypuszczenia jeża powinien więc funkcjonować jak niewielki naturalny ekosystem, a nie wyłącznie starannie utrzymana przestrzeń rekreacyjna.

5000 metrów kwadratowych niemal idealnego terenu

Na apel CREAVES odpowiedział między innymi Mico, z zawodu ogrodnik. Dysponuje terenem o powierzchni około 5000 metrów kwadratowych, który bardzo dobrze odpowiada potrzebom zwierząt.

W pobliżu nie ma ruchliwej drogi ani zabudowań, a około 50 metrów dalej płynie niewielka rzeka. Otoczenie jest naturalne i spokojne, co daje jeżowi dobre warunki do rozpoczęcia samodzielnego życia.

Zwierzę nie zostanie jednak wypuszczone natychmiast.

Przez pierwsze dwa lub trzy dni jego stan będzie obserwowany, a jeż nadal będzie dokarmiany. Następnie klatka zostanie otwarta i zwierzę samo zdecyduje, kiedy jest gotowe ją opuścić.

Takie rozwiązanie pozwala mu stopniowo przyzwyczaić się do nowego otoczenia zamiast zostać nagle pozostawionym w nieznanym miejscu.

Dziesiątki jeży wrócą do natury

W najbliższych tygodniach w podobny sposób do różnych ogrodów ma trafić kilkadziesiąt jeży znajdujących się pod opieką ośrodka.

Apel CREAVES w Virelles spotkał się z bardzo dużym zainteresowaniem. Na obecnym etapie udało się znaleźć miejsca dla wszystkich jeży potrzebujących nowego środowiska.

Ośrodek nie zamyka jednak listy chętnych. Nadal poszukiwane są osoby posiadające odpowiednie ogrody i gotowe przyjąć zwierzęta w kolejnych sezonach.

Dla jeża taki teren może być czymś znacznie ważniejszym niż zwykły ogród — bezpiecznym przystankiem pomiędzy opieką człowieka a pełnym powrotem do życia na wolności.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.