Sanki bez śniegu, hulajnoga zamiast zaprzęgu. Nietypowa przejażdżka w Antwerpii zakończona mandatem

‍

‍

Nietypowa i niebezpieczna sytuacja na ulicach Antwerpii. W dzielnicy Merksem funkcjonariusze policji zatrzymali mężczyznę, który poruszał się hulajnogą elektryczną, ciągnąc za sobą dziecko siedzące na prowizorycznie przerobionych sankach. Konstrukcja była wyposażona w kółka od deskorolki i nie posiadała odpowiedniego mocowania. Interwencja zakończyła się mandatem.

‍

Niecodzienny widok na ścieżce rowerowej

‍

Do zdarzenia doszło w Merksem, jednej z dzielnic Antwerpii. Podczas rutynowego patrolu policjanci zauważyli mężczyznę jadącego hulajnogą elektryczną pod prąd po drodze dla rowerów.

‍

Nie byłoby to jedyne wykroczenie, gdyby nie fakt, że za hulajnogą ciągnięte były sanki, na których siedziało dziecko.

‍

Nietypowy sposób przewożenia małego pasażera natychmiast zwrócił uwagę funkcjonariuszy, którzy postanowili zatrzymać kierującego do kontroli.

‍

Zarówno mężczyzna, jak i dziecko mieli na głowach kaski ochronne. Nie zmieniało to jednak faktu, że sposób transportu był niezgodny z przepisami i stwarzał zagrożenie.

‍

Sanki na kółkach od deskorolki

‍

Podczas kontroli policjanci przyjrzeli się bliżej konstrukcji wykorzystywanej do przewożenia dziecka.

‍

Okazało się, że sanki zostały ustawione tyłem i wyposażone w kółka pochodzące z deskorolki. Dzięki temu mogły poruszać się po nawierzchni pozbawionej śniegu.

‍

Największe zastrzeżenia funkcjonariuszy wzbudził jednak sposób połączenia sanek z hulajnogą elektryczną.

‍

Prowizoryczny pojazd był zaczepiony za plastikowy błotnik hulajnogi, bez odpowiednio solidnego i bezpiecznego mocowania.

‍

Takie rozwiązanie mogło doprowadzić do odczepienia się sanek podczas jazdy, a tym samym narazić dziecko na poważne niebezpieczeństwo.

‍

Kierowca nie zdawał sobie sprawy z zagrożenia

‍

Według informacji przekazanych przez policję mężczyzna sprawiał wrażenie, jakby nie był świadomy ryzyka związanego z samodzielnie wykonaną konstrukcją.

‍

Choć oboje uczestnicy mieli kaski, nie zapewniało to wystarczającej ochrony w przypadku utraty kontroli nad sankami lub ich odłączenia od hulajnogi.

‍

Funkcjonariusze uznali sposób przewożenia dziecka za niebezpieczny i niezgodny z przepisami.

‍

W rezultacie kierujący został ukarany mandatem.

‍

Pomysłowość nie zastąpi bezpieczeństwa

‍

Zdarzenie w Merksem pokazuje, jak ryzykowne może być wykorzystywanie hulajnóg elektrycznych do ciągnięcia prowizorycznych przyczep lub innych urządzeń nieprzystosowanych do transportu pasażerów.

‍

Nawet przy niewielkiej prędkości gwałtowne hamowanie, skręt czy oderwanie się elementu mocującego mogą doprowadzić do upadku.

‍

Szczególne znaczenie ma to w przypadku dzieci, które są bardziej narażone na obrażenia.

‍

Antwerpska policja przypomina tym samym, że korzystanie z hulajnóg elektrycznych wymaga przestrzegania zasad ruchu drogowego, a samodzielnie wykonane rozwiązania transportowe mogą stanowić realne zagrożenie.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.