Iran nie ustępuje w sprawie atomu. Waszyngton przedłuża zawieszenie broni

© Cover Images/East News

‍

Donald Trump po raz kolejny zdecydował o przedłużeniu zawieszenia działań zbrojnych wobec Iranu. Jak poinformował we wtorek, chce dać Teheranowi jeszcze kilka dni na osiągnięcie porozumienia z Waszyngtonem.

Walki pozostają zawieszone od 8 kwietnia, jednak kolejne terminy wznowienia operacji wojskowych są regularnie przesuwane.

‍

Negocjacje trudniejsze niż zakładano

‍

Zdaniem Marcina Krzyżanowskiego, iranisty z Uniwersytetu Jagiellońskiego i byłego konsula RP w Afganistanie, rozmowy nie przebiegają zgodnie z oczekiwaniami administracji amerykańskiej.

‍

Ekspert podkreśla, że Iran pozostaje wyjątkowo mało elastyczny przede wszystkim w kwestii programu nuklearnego, co utrudnia osiągnięcie porozumienia na warunkach proponowanych przez Waszyngton.

‍

Trump — jak zaznacza Krzyżanowski — liczył na szybkie rozwiązanie konfliktu i możliwość politycznego ogłoszenia sukcesu dyplomatycznego. Tymczasem sytuacja coraz bardziej przypomina przeciągający się stan zawieszenia pomiędzy wojną a pokojem.

‍

Teheran uważa, że nadal ma mocne karty

‍

Pomimo poniesionych strat Iran nie postrzega siebie jako strony przegranej.

‍

Według eksperta władze w Teheranie są przekonane, że wciąż dysponują wystarczającymi środkami nacisku, aby prowadzić twardą grę wobec Stanów Zjednoczonych.

‍

Iran sygnalizuje również możliwość rozszerzenia konfliktu na kolejne obszary regionu.

‍

Możliwe nowe fronty konfliktu

‍

Wśród potencjalnych działań wymieniane są ataki na cele na Morzu Czerwonym, w tym infrastrukturę saudyjską, a także możliwość uszkodzenia podmorskich kabli komunikacyjnych odpowiedzialnych między innymi za przesył danych internetowych.

‍

Eksperci zwracają uwagę także na rolę sprzymierzonych z Iranem szyickich milicji działających w Iraku, które dotąd angażowały się w konflikt stosunkowo ostrożnie.

‍

Niepewna pozostaje również postawa jemeńskich Hutich.

‍

Zagrożenie dla światowego handlu

‍

Jednym z największych obaw Zachodu jest możliwość blokady cieśniny Bab al-Mandab przez rebeliantów Huti.

‍

To strategiczny szlak morski prowadzący przez Morze Czerwone, kluczowy dla światowego transportu i handlu energetycznego.

‍

Ewentualne zamknięcie tego korytarza mogłoby wywołać kolejne napięcia gospodarcze i wpłynąć na globalne ceny surowców oraz transportu.

‍

Na razie jednak obie strony pozostają przy stole negocjacyjnym, choć perspektywa trwałego porozumienia wciąż wydaje się odległa.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.