Koniec papierologii? UE zapowiada największą deregulację od lat

‍

Unia Europejska zapowiada szeroko zakrojony przegląd regulacji gospodarczych. Do końca 2029 roku mają zniknąć przestarzałe i zbędne przepisy, które – według Komisji – obciążają firmy, podnoszą koszty działalności i ograniczają inwestycje. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, to największa od lat operacja deregulacyjna w Brukseli.

‍

Celem jest przyspieszenie wzrostu gospodarczego i poprawa konkurencyjności europejskiej gospodarki. W tle pojawia się także argument suwerenności ekonomicznej – Europa ma być mniej skrępowana nadmiarem formalności, a bardziej skoncentrowana na innowacjach.

‍

Mniej formularzy, więcej inwestycji

‍

Według Komisji nadmiar i nakładanie się obowiązków regulacyjnych szczególnie dotykają małe i średnie przedsiębiorstwa. Dla firm dysponujących ograniczonym kapitałem i personelem administracyjnym koszty raportowania czy spełniania wymogów formalnych potrafią być barierą wejścia na rynek.

‍

Jak cytuje komisarza UE „DGP”, plan zakłada gruntowne przeanalizowanie każdego sektora gospodarki. Żaden obszar polityki nie ma być wyłączony z przeglądu. Liczba aktów wykonawczych i delegowanych planowanych pierwotnie na 2026 rok ma zostać zmniejszona o 30 procent.

‍

80 procent firm z ulgą w raportowaniu

‍

Z zapowiedzi Komisji wynika, że ponad 80 procent przedsiębiorstw ma zostać zwolnionych z części uciążliwych obowiązków sprawozdawczych. Zasady należytej staranności mają być stosowane tylko tam, gdzie przynoszą realne i wymierne korzyści.

‍

Według danych przywoływanych w niedawnym raporcie OECD, aż 3,9 procent pracowników w UE zajmuje się zadaniami związanymi z przestrzeganiem przepisów, podczas gdy jedynie 1,7 procent pracuje w obszarze badań i rozwoju. To – zdaniem zwolenników deregulacji – wyraźny sygnał, że Europa potrzebuje więcej inżynierów i naukowców, a mniej osób wypełniających dokumentację.

‍

Nawet niewielkie uproszczenia, jeśli zostaną wdrożone w setkach tysięcy małych firm, mogą przełożyć się na znaczące oszczędności czasu i kosztów.

‍

Wspólna odpowiedzialność Brukseli i państw

‍

Komisja podkreśla jednak, że sama nie przeprowadzi tej operacji. Proces deregulacji wymaga współpracy instytucji unijnych z rządami państw członkowskich oraz administracją regionalną i lokalną. Problem nadregulacji często pogłębia bowiem tzw. „gold-plating”, czyli nakładanie przez państwa dodatkowych wymogów ponad minimalne standardy UE.

‍

Bruksela sygnalizuje, że jeśli Europa chce przyspieszyć gospodarczo i skutecznie konkurować z USA oraz Chinami, musi uprościć własne procedury. W przeciwnym razie nadmiar regulacji nadal będzie działał jak hamulec ręczny dla przedsiębiorczości.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.