AI i kamery uliczne zmieniają USA w państwo totalnego nadzoru?

© Mike Katz-Lacabe / EFF

‍

Federalne Biuro Śledcze chce uzyskać dostęp do rozbudowanego systemu automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych (ALPR), który umożliwiłby śledzenie pojazdów na terenie całych Stanów Zjednoczonych niemal w czasie rzeczywistym. Według dokumentów przetargowych przeanalizowanych przez portal 404 Media, system miałby wykorzystywać sztuczną inteligencję oraz sieć kamer ulicznych do monitorowania ruchu samochodów bez konieczności uzyskiwania indywidualnych nakazów sądowych.

‍

Technologia pozwalałaby nie tylko identyfikować konkretne pojazdy, ale również analizować ich lokalizację, trasy przejazdu oraz historię przemieszczania się kierowców i pasażerów — także osób niepełnoletnich.

‍

Dane z całego kraju i dostęp niemal na żywo

‍

Z dokumentacji wynika, że FBI oczekuje systemu zapewniającego szerokie pokrycie geograficzne obejmujące wszystkie stany USA, Alaskę, Hawaje, Portoryko, Guam, Wyspy Dziewicze Stanów Zjednoczonych oraz terytoria plemienne.

‍

Agencja chce mieć możliwość wyszukiwania danych według pełnych lub częściowych numerów tablic rejestracyjnych, marek i modeli pojazdów, dat, godzin oraz lokalizacji skanowania. System ma również generować automatyczne powiadomienia i oferować funkcje mapowania rozmieszczenia kamer oraz tzw. map cieplnych.

‍

Kluczowym wymaganiem FBI jest możliwość dostarczania danych „niemal w czasie rzeczywistym”, co oznacza praktycznie bieżący monitoring przemieszczania się pojazdów.

‍

ALPR i AI — jak działa ten system?

‍

Automatyczne czytniki tablic rejestracyjnych działają poprzez ciągłe skanowanie przejeżdżających samochodów. Kamery rejestrują numer tablicy, kolor auta, markę, model oraz dokładny czas i miejsce przejazdu.

‍

W efekcie powstaje ogromna baza danych umożliwiająca odtworzenie historii przemieszczania się konkretnego pojazdu. W połączeniu ze sztuczną inteligencją system może analizować wzorce zachowań, wyszukiwać konkretne osoby i automatycznie identyfikować podejrzane aktywności.

‍

Choć technologia istnieje od wielu lat i początkowo była promowana jako narzędzie do walki z kradzieżami samochodów czy poszukiwania osób zaginionych, dziś jej skala budzi coraz większe obawy dotyczące prywatności obywateli.

‍

Krytycy ostrzegają przed masową inwigilacją

‍

Informacje o planach FBI pojawiają się w momencie rosnących protestów przeciwko systemom ALPR w różnych częściach Stanów Zjednoczonych. Organizacje zajmujące się ochroną prywatności alarmują, że technologia może prowadzić do bezprecedensowego poziomu nadzoru społecznego.

‍

Krytycy porównują rozwój takich systemów do modelu inwigilacji stosowanego w Chinach, gdzie monitoring obywateli jest powszechnie wykorzystywany przez państwo.

‍

Dodatkowe kontrowersje budzi fakt, że kontrakt dotyczy Dyrektoriatu Wywiadu FBI, odpowiedzialnego za działania wywiadowcze agencji. FBI pełni bowiem nie tylko funkcję organu ścigania, ale jest również częścią amerykańskiej Wspólnoty Wywiadowczej.

‍

Flock Safety i Motorola w centrum uwagi

‍

Jedną z firm mogących dostarczyć FBI potrzebne dane jest Flock Safety — przedsiębiorstwo rozwijające sieć kamer ALPR rozmieszczonych w tysiącach amerykańskich społeczności.

‍

Według dostępnych danych firma posiada obecnie około 80 tysięcy kamer połączonych z systemem AI analizującym zdjęcia i nagrania wideo. W przeszłości z systemu korzystały już federalne agencje, w tym ICE, Secret Service oraz jednostki związane z Departamentem Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

‍

Portal 404 Media informował również, że lokalna policja wykorzystywała sieć Flock do monitorowania protestów oraz prowadzenia działań na rzecz federalnych służb.

‍

Drugim potencjalnym dostawcą jest Motorola Solutions, która dysponuje ogromną bazą danych ALPR budowaną m.in. dzięki kamerom montowanym w radiowozach oraz obrazom pozyskiwanym od firm zajmujących się przejmowaniem pojazdów.

‍

Według wcześniejszych doniesień Motorola prezentowała funkcjonariuszom ICE mobilne aplikacje umożliwiające natychmiastowe sprawdzenie historii lokalizacji danego samochodu w bazie zawierającej miliardy rekordów.

‍

36 milionów dolarów na system nadzoru

‍

Z dokumentów przetargowych wynika, że FBI jest gotowe przeznaczyć na projekt około 36 milionów dolarów. Agencja poszukuje rozwiązania typu Software-as-a-Service, działającego w modelu chmurowym i dostępnego przez internet.

‍

Eksperci zwracają uwagę, że rozwój tego typu technologii może w najbliższych latach całkowicie zmienić sposób działania organów ścigania — jednocześnie otwierając debatę o granicach prywatności, praw obywatelskich i nadzoru państwowego w erze AI.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.