Plaga szczurów w sercu Brukseli. Ponad tysiąc schwytanych, przedsiębiorcy tracą cierpliwość

Dziury w ziemi, uszkodzone młode drzewa i coraz więcej pułapek – problem szczurów w pieszym centrum Brukseli stał się trudny do przeoczenia. Władze miasta zwiększają skalę walki z gryzoniami, ale sytuacja nadal wywołuje frustrację przedsiębiorców i krytykę opozycji.

Bruksela uruchomiła specjalną grupę zadaniową, a środki przeznaczone na deratyzację zwiększono z 35 tys. do 100 tys. euro. Burmistrz Philippe Close (PS) uznał walkę ze szczurami za jeden z miejskich priorytetów.

Mimo intensyfikacji działań gryzonie pozostają widoczne w reprezentacyjnej części belgijskiej stolicy.

Ponad tysiąc szczurów schwytanych od lutego

Według danych przedstawionych przez burmistrza od lutego przeprowadzono 137 operacji, podczas których schwytano 1073 szczury.

W szerszej perspektywie skala działań jest jeszcze większa. Od 2025 roku miasto przeprowadziło łącznie ponad 2 tys. interwencji związanych z problemem gryzoni.

Akcje zostały dodatkowo wzmocnione podczas miesięcy letnich, kiedy centrum Brukseli przyciąga dużą liczbę mieszkańców i turystów.

Władze zapewniają również bezpłatne usługi deratyzacyjne przedsiębiorcom oraz lokalom z sektora HoReCa.

Specjalna grupa i niemal trzykrotnie większy budżet

W maju utworzono specjalną grupę zadaniową odpowiedzialną za walkę z plagą. Jednocześnie budżet na deratyzację zwiększył się z 35 tys. do 100 tys. euro, czyli niemal trzykrotnie.

Za działania dotyczące problemu odpowiada miejski radny ds. czystości publicznej Anas Ben Abdelmoumen (PS).

Latem w strefie pieszej pojawiło się również 15 inteligentnych, połączonych z siecią pułapek na szczury. Rozwiązanie zastosowano po wcześniejszych udanych testach przeprowadzonych w okolicach Atomium.

Technologia ma pozwolić na skuteczniejsze monitorowanie aktywności gryzoni i usprawnienie miejskich interwencji.

Przedsiębiorcy tracą cierpliwość

Mimo przedstawianych przez miasto statystyk problem nadal jest wyraźnie widoczny w centrum Brukseli. Ślady obecności szczurów można dostrzec bezpośrednio w przestrzeni publicznej – od dziur w ziemi po zniszczoną roślinność.

Sytuacja wywołuje krytykę zarówno ze strony lokalnych przedsiębiorców, jak i politycznej opozycji.

Ecolo-Groen alarmuje, że problem zaczyna wpływać na atrakcyjność centrum miasta. Według ugrupowania wielu mieszkańców Brukseli oraz turystów ma obecnie unikać strefy pieszej.

Szczególnie niezadowoleni są przedsiębiorcy działający w tej części stolicy, dla których wizerunek centrum i liczba odwiedzających bezpośrednio przekładają się na działalność gospodarczą.

Miasto apeluje: żadnego jedzenia na ulicach

Władze podkreślają, że sama deratyzacja nie wystarczy. Mieszkańcy, właściciele sklepów, restauratorzy i przedstawiciele sektora HoReCa są proszeni o ograniczenie czynników sprzyjających rozmnażaniu się gryzoni.

Kluczowe znaczenie ma utrzymywanie przestrzeni w czystości, niepozostawianie dostępnych resztek żywności oraz regularne sprzątanie tarasów i terenów zewnętrznych.

Bruksela przypomina jednocześnie, że mieszkańcy nie powinni samodzielnie rozkładać trucizny ani zatrutych przynęt w przestrzeni publicznej. Takimi działaniami powinny zajmować się odpowiednie służby.

Bruksela próbuje odzyskać kontrolę

Liczba schwytanych gryzoni pokazuje skalę problemu. Ponad tysiąc szczurów od lutego, setki operacji oraz zwiększenie nakładów na deratyzację wskazują, że władze traktują sytuację poważnie.

Jednocześnie dla przedsiębiorców i mieszkańców najważniejszym miernikiem skuteczności pozostaje to, co widzą na ulicach.

Dopóki szczury pozostają częstym widokiem w jednej z najbardziej uczęszczanych części belgijskiej stolicy, presja na władze Brukseli prawdopodobnie nie zniknie.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.