Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© PERSBUREAU HEITINK / ANP / ANP MAG / ANP via AFP
Przestępczość zorganizowana w Belgii coraz chętniej wykorzystuje możliwości oferowane przez współczesną gospodarkę cyfrową. Krótkoterminowo wynajmowane mieszkania, dostępne m.in. za pośrednictwem platform takich jak Airbnb, mają służyć gangom jako tymczasowe miejsca przechowywania narkotyków, gotówki, broni, a w niektórych przypadkach także ukrywania ludzi.
Na problem zwróciła uwagę Ine Van Wymersch, belgijska krajowa komisarz ds. narkotyków. Jej zdaniem legalnie działające platformy rezerwacyjne powinny zwiększyć odporność swoich systemów na wykorzystywanie ich przez środowiska przestępcze.
Belgijskie służby nie są obecnie w stanie precyzyjnie określić skali tego zjawiska. Van Wymersch wskazuje jednak, że dla przestępców szczególnie atrakcyjna jest elastyczność krótkoterminowego wynajmu.
Mechanizm ma być stosunkowo prosty. Osoby oczekujące na transport narkotyków przypływający do europejskiego portu mogą wynająć mieszkanie lub studio zaledwie na kilka dni. Jeżeli plany logistyczne się zmienią, rezerwację można anulować albo przenieść działalność w inne miejsce.
Van Wymersch posłużyła się przykładem transportu, który początkowo ma dotrzeć do Antwerpii. Przestępcy potrzebują wówczas miejsca dla osoby odpowiedzialnej za odbiór ładunku, ale nie muszą znać dokładnego terminu przybycia statku. Krótkoterminowy apartament zapewnia im niezbędną elastyczność. Jeśli ostatecznie statek skieruje się np. do Marsylii, dotychczasowa rezerwacja może zostać anulowana.
Zdaniem komisarz sam model krótkoterminowego wynajmu ma oczywiście uzasadnione i legalne zastosowanie. Problemem jest jego podatność na nadużycia.
Nie chodzi wyłącznie o hipotetyczne zagrożenie. Na początku sierpnia belgijska policja skonfiskowała 3,3 kg kokainy oraz 4845 euro w gotówce w mieszkaniu w centrum Brukseli, wynajętym za pośrednictwem Airbnb.
Według informacji agencji Belga lokal miał być wykorzystywany do przechowywania oraz przygotowywania narkotyków.
To nie pierwszy przypadek, w którym krótkoterminowy najem pojawia się w belgijskich śledztwach narkotykowych. W 2024 roku, podczas procesu zakończonego skazaniem 11 osób za udział w rozległym procederze przemytu narkotyków pomiędzy Belgią a Wielką Brytanią, ujawniono, że w lokalu Airbnb w Staden we Flandrii Zachodniej przejęto narkotyki wyceniane na 21 mln euro.
Belgijski przedstawiciel Airbnb nie odniósł się bezpośrednio do najnowszych doniesień, odsyłając do wcześniejszych wypowiedzi Clémenta Eulry'ego, dyrektora Airbnb na Francję i kraje Beneluksu.
Eulry przekonywał, że rezerwacje dokonywane w celach przestępczych stanowią skrajnie małą część spośród milionów transakcji obsługiwanych każdego roku przez platformę. Jednocześnie zaznaczył, że nawet pojedynczy przypadek tego rodzaju jest o jeden za dużo.
Firma ma wykorzystywać m.in. sztuczną inteligencję do identyfikowania podejrzanych rezerwacji. Informacje dotyczące problematycznych użytkowników mają być również przekazywane policji i władzom lokalnym.
Krótkoterminowy wynajem jest – zdaniem Ine Van Wymersch – jedynie fragmentem znacznie większego problemu. Zorganizowane grupy przestępcze nauczyły się wykorzystywać rozwiązania stworzone z myślą o zwykłych konsumentach i przedsiębiorcach.
Komisarz wskazuje m.in. na możliwość łatwego zakładania anonimowych kont e-mail, komunikację szyfrowaną, kryptowaluty oraz powszechność dostaw kurierskich.
Dynamiczny rozwój handlu internetowego ma w jej ocenie znacząco ułatwiać funkcjonowanie zorganizowanej przestępczości.
Firmy kurierskie również mogą być podatne na wykorzystanie przez gangi. Widok białego samochodu dostawczego zatrzymującego się przed domem i przekazującego niewielką paczkę stał się dziś czymś całkowicie normalnym, co utrudnia odróżnienie legalnej dostawy od potencjalnie przestępczej operacji.
Ine Van Wymersch została w 2023 roku pierwszą w historii Belgii krajową komisarz ds. narkotyków. Utworzenie tego stanowiska nastąpiło w czasie, gdy Antwerpia stała się jednym z najważniejszych europejskich punktów wejścia dla przemytu kokainy.
Narkobiznesowi towarzyszy narastająca przemoc.
W 2022 roku ówczesny belgijski minister sprawiedliwości znalazł się pod ochroną policji po ujawnieniu domniemanego planu jego porwania. W Antwerpii dochodziło również do ataków z użyciem granatów. Jedną z najbardziej tragicznych ofiar konfliktów między rywalizującymi gangami była 11-letnia dziewczynka, która zginęła od postrzału.
W ubiegłym roku anonimowy sędzia śledczy, który ze względów bezpieczeństwa przez cztery miesiące musiał przebywać w kryjówce, ostrzegł przed możliwością przekształcenia Belgii w „narko-państwo”.
Podobnego określenia wcześniej używała sama Van Wymersch. Jej zdaniem brak zdecydowanej reakcji może doprowadzić do sytuacji, w której granica między legalnymi strukturami a wpływami przestępczości stanie się coraz trudniejsza do rozpoznania.
Jednym z głównych elementów strategii Van Wymersch jest uderzenie w finanse przestępczości zorganizowanej.
Jak obrazowo tłumaczy, narkobiznes przypomina wielogłowego potwora, który ma jednak tylko jedno serce – pieniądze.
Dlatego belgijskie władze mają zwracać większą uwagę na niewielkie przedsiębiorstwa mogące służyć do prania pieniędzy. Wśród przykładów wymieniane są małe sklepy, salony fryzjerskie, salony manicure czy sklepy nocne.
Komisarz zachęca lokalne władze do kontrolowania podejrzanie funkcjonujących punktów, ponieważ pozornie niezależne firmy mogą być elementami większej sieci finansowej.
Zmienia się również sama struktura grup przestępczych.
Tradycyjne organizacje o wyraźnej hierarchii i relacjach opartych na osobistym zaufaniu mają być zastępowane przez luźniejsze, częściowo anonimowe sieci współpracujących ze sobą grup.
Poszczególne zadania mogą być zlecane wyspecjalizowanym gangom – jedne odpowiadają za pranie pieniędzy, inne za logistykę, dostawy lub zdobywanie i używanie broni.
Van Wymersch określa ten model mianem „przestępczości jako usługi”. Takie środowisko jest bardziej oportunistyczne i elastyczne, a jego uczestnicy nie zawsze muszą nawet wiedzieć, dla jakiej większej struktury faktycznie pracują.
Belgijska komisarz promuje także koncepcję nazywaną „strategią góry lodowej”.
Strzelaniny, eksplozje i bezpośrednie starcia gangów stanowią jej widoczną część. Pod powierzchnią znajdują się jednak konsekwencje, które nie zawsze na pierwszy rzut oka kojarzone są ze zorganizowaną przestępczością.
Van Wymersch wymienia wśród nich m.in. śmierć osób powodowaną przez kierowców znajdujących się pod wpływem substancji, przemoc domową czy przestępstwa seksualne powiązane z narkotykami.
Jej zdaniem odpowiedzią nie może być wyłącznie zwiększanie presji policyjnej. Państwo powinno również ograniczać społeczne warunki pozwalające gangom rekrutować kolejne osoby.
Skala przemocy szczególnie widoczna jest w Brukseli. Według lokalnych mediów policja zarejestrowała w 2025 roku 101 strzelanin – najwięcej w historii dostępnych statystyk. Wiele incydentów miało być związanych z walką gangów o kontrolę nad terytorium.
Van Wymersch łączy ten problem również z sytuacją społeczną młodych ludzi. W Brukseli 12,8 proc. osób w wieku od 15 do 29 lat nie pracuje, nie uczy się ani nie uczestniczy w szkoleniach. Wynik pozostaje powyżej średniej krajowej, choć sytuacja poprawiła się w porównaniu z początkiem XXI wieku.
Komisarz argumentuje, że część osób sięgających po broń nie widzi dla siebie realnych perspektyw poza środowiskiem przestępczym.
Dlatego obok działań policji potrzebne mają być inwestycje w edukację, mieszkalnictwo, ograniczanie ubóstwa oraz poprawę warunków pracy, m.in. osób zatrudnionych przy dostawach.
Według Van Wymersch przekonanie, że samymi represjami można trwale ograniczyć liczbę strzelanin, jest błędne. Jej zdaniem spadek przemocy będzie możliwy dopiero wtedy, gdy zmniejszy się liczba osób podatnych na rekrutację przez grupy przestępcze.
Europejskie stowarzyszenie reprezentujące sektor wynajmu wakacyjnego, w tym Airbnb i inne platformy, oceniło, że same przedsiębiorstwa są najlepiej przygotowane do przedstawienia szczegółowych rozwiązań dotyczących przeciwdziałania nadużyciom.
Zespół Ine Van Wymersch zamierza natomiast skontaktować się z internetowymi platformami rezerwacyjnymi.
Celem ma być wspólne opracowanie kryteriów, które pozwolą skuteczniej wykrywać rezerwacje mogące mieć związek z działalnością przestępczą – bez podważania legalnego charakteru i funkcji rynku krótkoterminowego wynajmu.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.