Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych

Europejski przemysł motoryzacyjny znalazł się w ostrym sporze z Komisja Europejska. Producenci samochodów ostrzegają, że bez zasadniczej korekty unijnej polityki regulacyjnej i przemysłowej branży grozi fala bankructw. W liście otwartym skierowanym do unijnych przywódców prezes Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA), Ola Källenius, zaapelował 9 lutego o pilne działania mające zapobiec „przemysłowemu upadkowi Europy”.
Według ACEA obecne podejście UE nie sprzyja ani inwestycjom, ani zwiększaniu produkcji na kontynencie, a tempo i kierunek regulacji oderwane są od realiów rynkowych.
W liście podkreślono, że szybka ratyfikacja umów handlowych z Mercosurem oraz Indiami przez Parlament Europejski mogłaby istotnie poprawić konkurencyjność europejskich producentów. ACEA domaga się polityki, która realnie ułatwi zwiększanie mocy produkcyjnych oraz przyciąganie inwestycji do Europy, zamiast przenoszenia ich poza UE.
Szczególnie krytycznie stowarzyszenie odnosi się do planowanego wprowadzenia normy Euro VII, zwłaszcza w odniesieniu do pojazdów ciężarowych. Källenius kwestionuje sens kierowania środków na kolejne zaostrzenie norm emisyjnych, argumentując, że fundusze te powinny zostać przeznaczone na rozwój elektromobilności i nowych technologii napędowych.
Zdaniem ACEA dekarbonizacja transportu powinna przebiegać oddzielnie dla samochodów osobowych, lekkich dostawczych i ciężarowych. Propozycja Komisji Europejskiej dotycząca rewizji limitów emisji CO₂ została uznana za niewystarczającą, a w przypadku ciężarówek – zbyt restrykcyjną i mało elastyczną.
ACEA podkreśla, że transformacja w stronę elektromobilności musi opierać się na zachętach, a nie wyłącznie na zakazach i karach. Wśród kluczowych postulatów wymienia się:
szybsze i prostsze procedury administracyjne,
niższe ceny energii dla przemysłu,
wyższą wydajność pracy,
przewidywalne wsparcie inwestycji początkowych i kosztów operacyjnych,
rozwój produkcji baterii do pojazdów elektrycznych na dużą skalę.
Według stowarzyszenia osiągnięcie celów redukcji emisji CO₂ będzie niemożliwe bez dopłat do zakupu elektrycznych pojazdów we wszystkich krajach UE, obniżenia cen energii elektrycznej oraz szybkiej rozbudowy infrastruktury ładowania.
Rewizji unijnej polityki domagają się także organizacje reprezentujące użytkowników pojazdów. IRU pozytywnie oceniła decyzję z 4 lutego, zgodnie z którą projekt dotyczący tzw. „Czystych Pojazdów Korporacyjnych” trafi zarówno do komisji ENVI, jak i TRAN Parlamentu Europejskiego.
Zdaniem IRU, choć inicjatywa wynika z celów środowiskowych, będzie miała daleko idące konsekwencje strukturalne dla transportu drogowego. Organizacja podkreśla, że regulacje muszą uwzględniać nie tylko ochronę środowiska, lecz także realia rynku transportowego i logistycznego.
Zarówno producenci pojazdów, jak i przewoźnicy coraz wyraźniej sygnalizują, że bez korekty kursu unijnej polityki transformacja transportu może doprowadzić do osłabienia, a nawet likwidacji kluczowych gałęzi europejskiego przemysłu. Ich zdaniem stawką jest nie tylko realizacja celów klimatycznych, lecz także przyszłość miejsc pracy i konkurencyjność gospodarki UE.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych
Policyjny nalot w Rochefort. Ponad 20 tys. euro i narkotyki w rękach służb
Drożyzna nie odpuszcza. UE szykuje szeroki pakiet ratunkowy
Droższe noclegi od marca. Klienci zapłacą więcej za pobyt
Rekordowy spadek pozwoleń na budowę. Branża chce pilnych zmian podatkowych