Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

To koniec współdzielonych hulajnóg elektrycznych w Brukseli. Od 1 września wszystkie licencje pozwalające operatorom na świadczenie takich usług na terenie 19 gmin Regionu Stołecznego Brukseli straciły ważność.
Hulajnogi miały pierwotnie zniknąć dopiero 1 stycznia 2027 roku, jednak decyzja sądu radykalnie przyspieszyła cały proces. W efekcie termin został przesunięty o cztery miesiące i przypadł na 1 września 2026 roku.
Historia, która rozpoczęła się w 2018 roku od gwałtownej ekspansji nowych operatorów mikromobilności, kończy się więc znacznie wcześniej, niż pierwotnie planowały brukselskie władze.
Zmiana obejmuje cały Region Stołeczny Brukseli, czyli wszystkie jego 19 gmin.
Od 1 września licencje na prowadzenie usług współdzielonych hulajnóg elektrycznych nie są już ważne.
Oznacza to, że operatorzy działający dotychczas w systemie free-floating nie mogą kontynuować działalności na dotychczasowych zasadach.
Co ciekawe, tak szybkie zakończenie ery współdzielonych hulajnóg nie było początkowym planem regionalnych władz.
Jeszcze wcześniej Bruksela zakładała ich całkowite wycofanie od początku 2027 roku.
Pierwsze współdzielone hulajnogi elektryczne zaczęły pojawiać się na ulicach Brukseli w 2018 roku.
Rynek rozwijał się niezwykle dynamicznie. Do stolicy Belgii wchodzili kolejni operatorzy, wśród których znalazły się między innymi Troty, Bird, Lime, Dott, Tier, Circ, Hive, Wind oraz Poppy.
Hulajnogi szybko stały się częścią brukselskiego krajobrazu i popularną alternatywą dla samochodu oraz komunikacji publicznej na krótkich dystansach.
Wraz ze wzrostem ich liczby zaczęły jednak narastać problemy.
Przełom nastąpił w 2023 roku.
Władze Regionu Stołecznego Brukseli uznały wówczas, że skala działalności operatorów stała się problematyczna, a współdzielone hulajnogi zaczęły zajmować zbyt dużo przestrzeni publicznej.
Region zdecydował się więc mocno ograniczyć rynek.
Licencje miały otrzymać tylko trzy firmy: Dott, Bolt oraz Voi.
Dla pozostałych operatorów oznaczało to utratę dostępu do jednego z najważniejszych rynków miejskiej mikromobilności w Belgii.
I właśnie wtedy rozpoczął się spór, który ostatecznie doprowadził do obecnej sytuacji.
Decyzję brukselskich władz zakwestionował Lime, który w wyniku nowego systemu tracił możliwość dalszego funkcjonowania na rynku.
Firma skierowała sprawę do belgijskiej Rady Stanu.
Po długim postępowaniu zapadło rozstrzygnięcie mające konsekwencje znacznie wykraczające poza sytuację jednego operatora.
Unieważnione zostały wszystkie licencje przyznane przez Region.
Oznaczało to, że podstawy prawne dalszego funkcjonowania współdzielonych hulajnóg w obecnym systemie przestały istnieć.
Jeszcze przed sądowym rozstrzygnięciem Region planował wycofać współdzielone hulajnogi z Brukseli od 1 stycznia 2027 roku.
Wyrok wymusił jednak zmianę harmonogramu.
Aby dostosować się do decyzji sądu, Bruxelles Mobilité przesunęło ostateczny termin na 1 września 2026 roku.
Tym samym użytkownicy stracili dostęp do współdzielonych hulajnóg kilka miesięcy wcześniej, niż początkowo zakładano.
Sądowe rozstrzygnięcie stworzyło jednak dodatkowy problem.
Kwestionowane licencje obejmowały nie tylko hulajnogi, lecz także współdzielone rowery.
Początkowo oznaczało to, że od 1 września z Brukseli mogły zniknąć również niemal wszystkie tego rodzaju rowery. Wyjątkiem byłby system Villo!.
Władze regionalne zdecydowały się jednak znaleźć rozwiązanie, które pozwoli utrzymać usługę rowerową.
Minister-prezydent Regionu Stołecznego Brukseli Boris Dilliès oraz regionalna minister mobilności Elke Van den Brandt przedstawili system przejściowy przygotowany po konsultacjach z operatorami.
Ma on umożliwić dalsze korzystanie ze współdzielonych rowerów również po 1 września.
Rozwiązanie przejściowe ma obowiązywać aż do maja 2028 roku.
Dzięki temu rowery nie podzielą – przynajmniej na razie – losu elektrycznych hulajnóg.
Bruksela nie zamierza jednak pozwolić na nieograniczone zwiększanie liczby pojazdów.
Nowi operatorzy będą mogli ubiegać się o możliwość wejścia na rynek, ale każda firma będzie mogła posiadać maksymalnie 2500 współdzielonych rowerów.
Limit ma przede wszystkim zapobiec przepełnieniu obowiązkowych dropzones, czyli wyznaczonych miejsc, w których użytkownicy pozostawiają pojazdy po zakończeniu przejazdu.
To właśnie problemy związane z zajmowaniem przestrzeni publicznej były wcześniej jednym z głównych powodów zaostrzenia polityki Brukseli wobec współdzielonej mikromobilności.
System przejściowy nie będzie rozwiązaniem docelowym.
Do maja 2028 roku Region ma przeprowadzić nową procedurę konkurencyjną dotyczącą rynku współdzielonych rowerów.
Plan zakłada przyznanie dwóch licencji, z których każda będzie umożliwiała operatorowi udostępnienie maksymalnie 4800 rowerów.
Bruksela chce więc zachować współdzieloną mobilność, ale jednocześnie znacznie mocniej kontrolować liczbę pojazdów znajdujących się w przestrzeni publicznej.
Współdzielone hulajnogi potrzebowały zaledwie kilku lat, aby z technologicznej nowinki stać się jednym z najbardziej charakterystycznych elementów transportu w europejskich miastach. W Brukseli ich historia trwała od 2018 do 2026 roku.
W tym czasie przez rynek przewinęło się wielu operatorów, a same hulajnogi stały się jednocześnie popularnym środkiem transportu i źródłem niekończących się sporów dotyczących bezpieczeństwa, parkowania oraz zajmowania chodników.
Teraz stolica Belgii rozpoczyna kolejny etap swojej polityki mobilności.
Od 1 września współdzielone hulajnogi znikają, ale rowery pozostają. Dla tysięcy mieszkańców Brukseli oznacza to konieczność zmiany codziennych przyzwyczajeń transportowych.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.