Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© REDUAN/ PAP/ EPA
Unia Europejska zwiększa czujność na swojej zewnętrznej granicy w Afryce Północnej. Powodem są pojawiające się w mediach społecznościowych wezwania do kolejnej masowej próby przedostania się z Maroka do hiszpańskiej Ceuty.
Według informacji krążących w internecie do takiej próby mogłoby dojść już najbliższej nocy. Komisja Europejska podkreśla jednak, że podejmowane działania nie są przygotowaniem do jednego konkretnego terminu, lecz elementem stałej ochrony zewnętrznych granic UE.
Do Ceuty skierowano również unijnych ekspertów, którzy mają na miejscu ocenić sytuację.
Komisja Europejska utrzymuje bieżący kontakt zarówno z władzami Hiszpanii, jak i Maroka.
Ceuta ma szczególne znaczenie, ponieważ jest hiszpańską eksklawą położoną na północnym wybrzeżu Afryki, a tym samym fragmentem zewnętrznej granicy Unii Europejskiej.
Bruksela monitoruje nie tylko samą sytuację przy przejściach granicznych, ale również aktywność w internecie.
Szczególne obawy dotyczą publikacji i apeli mogących zachęcać migrantów do podejmowania niebezpiecznych prób masowego przekraczania granicy.
KE prowadzi w tej sprawie rozmowy z operatorami platform internetowych.
Od 10 sierpnia odbyły się już dwa takie spotkania, a kolejne zaplanowano na dziś.
Zdaniem Komisji działania te częściowo ograniczyły zasięg publikacji nawołujących do ponownej masowej próby wejścia do Ceuty.
Bruksela chce w ten sposób zmniejszyć ryzyko sytuacji, w której media społecznościowe zostaną wykorzystane do szybkiej mobilizacji tysięcy osób w jednym miejscu.
Sytuacja pozostaje napięta również ze względu na skutki wcześniejszego kryzysu.
Hiszpańskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych szacuje, że około dwóch tygodni po masowym wtargnięciu z Maroka do Ceuty ponad 70 tys. migrantów, w mieście nadal przebywa około 5 tys. osób.
Wśród nich znajduje się niemal 1,9 tys. małoletnich, których tożsamość została już ustalona.
Hiszpańskie władze mierzą się więc równocześnie z konsekwencjami poprzedniej fali i ryzykiem kolejnej próby przekroczenia granicy.
Minister spraw wewnętrznych Hiszpanii Fernando Grande-Marlaska poinformował, że rozpatrzono już ponad pół tysiąca wniosków o ochronę międzynarodową.
Większość zakończyła się decyzją odmowną.
Madryt zapowiada przyspieszenie procedur identyfikacyjnych oraz możliwie szybkie odsyłanie do Maroka tych osób, które nie mają podstaw prawnych do pozostania na terytorium Hiszpanii.
Minister podkreślił, że osoby przebywające w kraju nielegalnie mają być odsyłane tak szybko, jak pozwolą na to procedury.
Hiszpański rząd deklaruje również, że służby będą lokalizować migrantów, którzy po ostatnim kryzysie ukrywają się na terenie Ceuty.
W przypadku osób podejrzanych o popełnienie przestępstw procedury wydalenia mają być prowadzone w trybie przyspieszonym.
Grande-Marlaska zaznaczył jednocześnie, że osoby, które nielegalnie przekroczyły granicę, nie będą mogły po prostu pozostać w Ceucie bez wyjaśnienia swojego statusu.
Minister odniósł się również do kwestii bezpieczeństwa. Zaprzeczył, by ostatni kryzys migracyjny wiązał się obecnie z konkretnym ryzykiem ataku terrorystycznego.
Hiszpańskie służby mają monitorować osoby, które przekroczyły granicę, a Madryt utrzymuje stałą współpracę z Marokiem w zakresie bezpieczeństwa i zwalczania terroryzmu.
Hiszpania wzmacnia także fizyczną ochronę swoich afrykańskich eksklaw.
W Ceucie zainstalowano już morską barierę graniczną, która ma utrudnić nielegalne przekraczanie granicy od strony wody.
W środę rozpoczęły się również prace nad instalacją podobnego zabezpieczenia w Melilli — drugim hiszpańskim autonomicznym mieście położonym na północnym wybrzeżu Afryki.
Na razie nie ma pewności, czy zapowiadana w mediach społecznościowych kolejna masowa próba przekroczenia granicy rzeczywiście nastąpi.
Działania Komisji Europejskiej pokazują jednak, że Bruksela traktuje ryzyko poważnie. Kontakty z Madrytem i Rabatem, obecność ekspertów na miejscu, monitoring internetu i rozmowy z platformami społecznościowymi mają ograniczyć możliwość ponownego gwałtownego kryzysu.
Ceuta pozostaje tym samym jednym z najbardziej wrażliwych punktów zewnętrznej granicy UE — miejscem, gdzie kwestie migracji, bezpieczeństwa i relacji z Marokiem spotykają się bezpośrednio na niewielkim obszarze.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.