Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą

Glaning, czyli zbieranie warzyw i owoców pozostawionych na polach po zakończonych zbiorach, wraca dziś jako odpowiedź na kilka problemów naraz: drożyznę, marnowanie żywności, nadwyżki rolne i rosnące potrzeby organizacji pomocowych.
To praktyka znana od średniowiecza. Dawniej była formą solidarności wobec najuboższych. Dziś coraz częściej staje się narzędziem lokalnej polityki żywnościowej.
W Unii Europejskiej co roku marnuje się ponad 58 mln ton żywności, czyli około 130 kg na mieszkańca. Jednocześnie miliony Europejczyków nie mogą sobie pozwolić na pełnowartościowy posiłek co drugi dzień.
W Walonii glaning promowany jest m.in. przez inicjatywę Manger Demain oraz Collège des Producteurs. W 2021 roku przeprowadzono pilotażową akcję glaningu solidarnego z producentem Pascalem Bolle i CPAS w Charleroi. Uczestnicy zebrali wtedy truskawki, które trafiły do pomocy żywnościowej, warsztatów kulinarnych i mrożenia na później.
Projekt oparto na specjalnej karcie glaningu, która określa zasady współpracy między rolnikiem a organizacją społeczną: teren, godziny, liczbę uczestników, bezpieczeństwo i sposób wykorzystania plonów. Taka karta nadal funkcjonuje jako narzędzie dla lokalnych inicjatyw w Walonii.
Na polach najczęściej zostają produkty niewymiarowe, „brzydkie”, zbyt małe, zbyt duże albo uszkodzone wizualnie, ale nadal jadalne. Czasem powodem są też koszty zbioru, wilgotność gruntu, ograniczenia maszyn albo nagły spadek ceny rynkowej.
W praktyce glaning dotyczy m.in. ziemniaków, cebuli, fasoli, groszku, kapusty, dyni, truskawek i owoców z sadów. Najczęściej organizowany jest po głównych zbiorach, szczególnie od końca lata do jesieni.
W Belgii ślady prawa do glaningu znajdują się w kodeksie wiejskim z 1886 roku. Przepisy są dziś anachroniczne, ale sama praktyka pozostaje możliwa, o ile nie zakazuje jej lokalny regulamin. Najważniejsza zasada brzmi: zbiera się po zakończeniu pracy rolnika, ręcznie i bez wchodzenia na teren zamknięty.
W praktyce najlepiej zawsze poprosić producenta o zgodę. Pozwala to uniknąć nieporozumień, wejścia na pole zbyt wcześnie, niebezpiecznego zbliżania się do maszyn albo podejrzeń o kradzież.
Glaning zyskuje znaczenie, bo europejski system żywnościowy coraz częściej mierzy się z absurdalnymi nadwyżkami. W 2026 roku w Holandii głośna była akcja No Waste Army, która alarmowała, że nawet 500 mln kg ziemniaków może zostać bez odbiorców z powodu rekordowych zbiorów, słabszego eksportu i nasycenia rynku. Organizacja uruchomiła Narodowy Tydzień Ziemniaka, zachęcając konsumentów do kupowania bezpośrednio od rolników.
To pokazuje, że problem nie dotyczy wyłącznie gospodarstw domowych. Duża część strat powstaje już na etapie produkcji, zanim jedzenie trafi do sklepów.
Dla rolników glaning może być sposobem na ograniczenie strat, pokazanie pracy gospodarstwa i budowanie relacji z lokalną społecznością.
Dla organizacji pomocowych oznacza dostęp do świeżych, lokalnych i sezonowych produktów.
Dla rodzin to szansa na tańszą żywność, kontakt z naturą i edukację dzieci o tym, skąd bierze się jedzenie.
Dla samorządów — konkretne narzędzie walki z marnowaniem żywności i wzmacniania solidarności.
Glaning nie powinien być chaotycznym wtargnięciem na pole. Najlepiej działa wtedy, gdy jest uzgodniony z rolnikiem, prowadzony w małych grupach, po zbiorach i z jasnym przeznaczeniem produktów.
Dobrze przygotowana akcja może połączyć ekologię, pomoc społeczną i lokalną gospodarkę. Źle zorganizowana — może narazić uczestników na niebezpieczeństwo i zniechęcić producentów.
Dlatego przyszłość glaningu leży nie w spontanicznym „braniu z pola”, ale w partnerskim modelu: rolnik, organizacja społeczna, gmina i mieszkańcy.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą
Gdzie kupić dom za 250 tys. euro w Belgii? Wciąż możliwe w 135 gminach
Nowe przepisy, taryfy i usługi W Belgii od 1 maja
Nowe przepisy UE: obowiązkowe chipowanie zwierząt domowych
Inflacja w Belgii gwałtownie rośnie: ceny energii głównym winowajcą