Talibowie zostaną zaproszeni do Brukseli? Belgijska minister mówi o „koniecznym złu”

© BELGA

‍

Zapowiedź zaproszenia przedstawicieli talibów do Brukseli wywołała ostrą debatę polityczną w Belgii i Europie. Tematem planowanych rozmów mają być kwestie związane z powrotem afgańskich migrantów do Afganistanu.

‍

Belgijska minister ds. azylu i migracji Anneleen Van Bossuyt określiła takie spotkanie mianem „koniecznego zła”, argumentując, że bez kontaktów z władzami w Kabulu skuteczne prowadzenie polityki powrotów byłoby niezwykle trudne.

‍

Komisja Europejska chce rozmów technicznych

‍

Kontrowersje pojawiły się po majowej zapowiedzi Komisji Europejskiej dotyczącej zamiaru zaproszenia przedstawicieli talibów do Brukseli.

‍

Według Komisji rozmowy miałyby odbywać się wyłącznie na poziomie technicznym i nie obejmowałyby bezpośrednich spotkań z najwyższymi przywódcami afgańskiego reżimu.

‍

Mimo tych zapewnień sama możliwość przyjęcia delegacji talibów na terenie Unii Europejskiej spotkała się z krytyką części polityków i organizacji pozarządowych.

‍

Minister broni decyzji

‍

Podczas debaty w belgijskiej Izbie Reprezentantów Anneleen Van Bossuyt argumentowała, że państwo musi posiadać skuteczne narzędzia umożliwiające odsyłanie osób, które nie mają prawa pobytu lub stanowią zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego.

‍

Minister wskazała między innymi na przypadki obywateli Afganistanu skazanych za poważne przestępstwa.

‍

Jej zdaniem odrzucanie wszelkich kontaktów z władzami Afganistanu bez przedstawienia alternatywnych rozwiązań oznaczałoby brak odpowiedzi na problem deportacji osób skazanych za ciężkie przestępstwa.

‍

Opozycja: nie chodzi tylko o przestępców

‍

Słowa minister spotkały się z natychmiastową reakcją opozycji.

‍

Przewodniczący DéFI François De Smet podkreślił, że polityka deportacyjna nie dotyczy wyłącznie osób skazanych za przestępstwa. Jego zdaniem przedstawianie sprawy wyłącznie przez pryzmat bezpieczeństwa publicznego nie oddaje pełnego obrazu sytuacji.

‍

Krytycy zwracają uwagę, że potencjalne decyzje dotyczą również osób, które nie popełniły żadnych przestępstw, a ich sytuacja prawna pozostaje skomplikowana.

‍

„Hańba dla afgańskich kobiet”

‍

Jeszcze ostrzej wypowiedziała się deputowana Partii Socjalistycznej Lydia Mutyebele-Ngoi.

‍

Jej zdaniem zapraszanie przedstawicieli talibów do Brukseli jest nie do pogodzenia z deklarowanym przez Europę wsparciem dla praw człowieka.

‍

Polityk określiła inicjatywę jako „hańbę dla afgańskich kobiet i wszystkich kobiet na świecie”.

‍

Podobne stanowisko prezentują liczne organizacje pozarządowe, które od lat dokumentują ograniczanie praw kobiet i dziewcząt po przejęciu władzy przez talibów w 2021 roku.

‍

Nawet belgijski minister spraw zagranicznych ma wątpliwości

‍

Co ciekawe, sceptyczne stanowisko wobec planowanej wizyty wyraził również belgijski minister spraw zagranicznych Maxime Prévot.

‍

Polityk przyznał publicznie, że nie popiera zaproszenia przedstawicieli talibów, jednocześnie zaznaczając, że decyzja w tej sprawie nie leży bezpośrednio w jego kompetencjach.

‍

Pragmatyzm kontra wartości

‍

Dyskusja wokół planowanych rozmów pokazuje szerszy problem, z którym mierzą się europejskie państwa.

‍

Z jednej strony istnieje potrzeba współpracy z władzami Afganistanu w kwestiach migracyjnych i bezpieczeństwa. Z drugiej strony wielu polityków oraz organizacji społecznych uważa, że oficjalne kontakty mogą zostać odebrane jako forma uznania reżimu oskarżanego o systematyczne łamanie praw człowieka.

‍

To właśnie ten konflikt pomiędzy politycznym pragmatyzmem a obroną demokratycznych wartości stoi dziś w centrum debaty dotyczącej przyszłych relacji Europy z Afganistanem.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.