Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© Prodigy12
Każdy, kto w ostatnich dniach przechodził przez plac De Brouckère w centrum Brukseli, z pewnością zauważył ogromną niebieską konstrukcję wyrastającą pośrodku jednej z najbardziej ruchliwych przestrzeni miasta.
Tajemniczy obiekt nosi nazwę Prodigy12 i już od pierwszych chwil wzbudza zainteresowanie przechodniów oraz turystów. Jak się okazuje, nie jest to ani nowa galeria sztuki, ani kino czy sala koncertowa.
Od 19 czerwca wewnątrz futurystycznego pawilonu odbywają się trzy przedstawienia dziennie. Organizatorzy określają projekt jako wyjątkowe doświadczenie immersyjne łączące teatr, sztukę cyfrową i nowoczesne technologie wizualne.
Historia opowiada o fikcyjnej kobiecie, która staje przed niezwykłym wyborem – musi zdecydować, które jedno wspomnienie zachowa na wieczność.
Narracja rozwija się przy udziale aktorów występujących na żywo oraz ogromnych ekranów LED generujących trójwymiarowe obrazy otaczające widzów z każdej strony.
Twórcy projektu podkreślają, że Prodigy12 wymyka się tradycyjnym kategoriom.
Według materiałów promocyjnych uczestnicy mają poczuć się tak, jakby trafili do całkowicie nowego, fikcyjnego miasta inspirowanego Brukselą. Widowisko zabiera publiczność w podróż przez wspomnienia, dzieciństwo, miłość, stratę i zachwyt nad światem.
Za projektem stoją bracia Roelandt, którzy podkreślają, że realizacja takiego przedsięwzięcia jeszcze kilka lat temu byłaby niemożliwa.
Według twórców dopiero najnowsza generacja komputerów pozwoliła na tworzenie niezwykle szczegółowych modeli 3D wykorzystywanych podczas spektaklu.
Prodigy12 nie debiutuje jednak po raz pierwszy. Projekt był już prezentowany w innych europejskich miastach, między innymi w Paryżu.
Pojawienie się ogromnej konstrukcji w samym sercu miasta wywołało również kontrowersje.
Część organizacji społecznych zwraca uwagę, że coraz częściej najbardziej reprezentacyjne przestrzenie Brukseli są wykorzystywane przez komercyjne wydarzenia. Krytycy porównują sytuację do niedawnej dyskusji wokół organizacji wydarzeń związanych z obchodami 250-lecia Stanów Zjednoczonych w Parku Cinquantenaire.
Zdaniem niektórych mieszkańców takie inicjatywy ograniczają dostęp do przestrzeni publicznej.
Bilety na wydarzenie kosztują od 18 do 35 euro. Organizatorzy zaplanowali przedstawienia do 13 sierpnia, choć na razie nie wiadomo, czy projekt zostanie przedłużony.
Jedno jest pewne – niebieski sześcian na placu De Brouckère stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji tego lata w Brukseli i przyciąga uwagę zarówno mieszkańców, jak i turystów odwiedzających belgijską stolicę.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.