Rekordowa produkcja łososia kontra rekordowe zużycie antybiotyków

‍

‍

Łosoś należy do najczęściej wybieranych ryb na świecie – trafia zarówno na świąteczne stoły, jak i do restauracji serwujących sushi. Po Norwegii to właśnie Chile jest drugim największym eksporterem łososia hodowlanego, a dynamiczny rozwój tej branży przyniósł jej miano „różowego złota”. Coraz częściej jednak eksperci zwracają uwagę na koszty środowiskowe związane z intensywną produkcją.

‍

Gigantyczne hodowle w chilijskich fiordach

‍

W okolicach Puerto Montt, ostatniego dużego miasta przed Patagonią, znajdują się jedne z największych na świecie farm łososia. W zakładach firmy Aquachile, największego producenta w kraju, ryby hodowane są w ogromnych morskich klatkach o wymiarach około 40 na 40 metrów. Każda z nich mieści nawet 100 tysięcy łososi, które przez około trzynaście miesięcy osiągają wagę od pięciu do pięciu i pół kilograma.

‍

Przedstawiciele branży podkreślają, że stan zdrowia ryb jest stale monitorowany poprzez badania żywieniowe, genetyczne i weterynaryjne. Jak zapewniają, antybiotyki nie są stosowane profilaktycznie, lecz wyłącznie w przypadku wystąpienia konkretnych problemów zdrowotnych, a każde leczenie jest zgłaszane odpowiednim organom nadzoru.

‍

Dane wskazują na bardzo wysokie zużycie antybiotyków

‍

Oficjalne statystyki pokazują jednak skalę stosowania leków w chilskiej akwakulturze. Według danych za 2024 rok sektor wykorzystał około 350 ton antybiotyków, czyli o około 10 procent więcej niż rok wcześniej. Preparaty są wykorzystywane głównie do zwalczania bakterii Piscirickettsia salmonis, która stanowi jedno z największych zagrożeń dla hodowli łososia w Chile.

‍

Organizacje zajmujące się ochroną środowiska zwracają uwagę, że w przeliczeniu na skalę produkcji chilskie hodowle mają wykorzystywać nawet około 3000 razy więcej antybiotyków niż hodowle w Norwegii. Zdaniem specjalistów intensywne zagęszczenie ryb sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się chorób, co zwiększa zapotrzebowanie na leczenie.

‍

Ryzyko dla morskich ekosystemów

‍

Eksperci ostrzegają, że substancje lecznicze stosowane bezpośrednio w środowisku morskim mogą przedostawać się do wody i wpływać na inne organizmy. Jednym z najczęściej wskazywanych zagrożeń jest rozwój bakterii odpornych na antybiotyki oraz zaburzenie naturalnej równowagi ekosystemów.

‍

Biolodzy morscy obserwują również zmiany zachodzące w chilskich fiordach. Wskazują na wzrost zakwitów glonów, spadek poziomu tlenu w wodzie oraz wyraźne ograniczenie liczebności części gatunków morskich. W niektórych rejonach populacje wybranych organizmów miały zmniejszyć się nawet o 75 procent w ciągu ostatniej dekady. Zdaniem naukowców odbudowa tak cennych ekosystemów może okazać się bardzo trudna lub wręcz niemożliwa.

‍

Branża planuje dalszy rozwój

‍

Mimo pojawiających się kontrowersji sektor hodowli łososia zamierza zwiększyć produkcję. Celem jest osiągnięcie poziomu dwóch milionów ton eksportu w ciągu najbliższych dziesięciu lat. Część środowiska naukowego uważa jednak, że dalsza ekspansja powinna zostać poprzedzona dokładniejszą oceną wpływu na środowisko oraz stosowaniem zasady ostrożności w celu ochrony unikalnych ekosystemów południowego Chile.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.