Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© Belgaimage
Belgijska Izba Reprezentantów przyjęła w nocy z czwartku na piątek ustawę rozszerzającą system flexi-jobs na wszystkie sektory gospodarki. Nowe regulacje mają wejść w życie już 1 lipca.
Projekt przygotowany przez ministra pracy Davida Clarinvala uzyskał poparcie partii rządzących oraz flamandzkich liberałów z ugrupowania Anders. Przeciwko głosowały partie lewicowe PS, PTB i Ecolo-Groen, a także DéFI. Vlaams Belang wstrzymał się od głosu.
System flexi-jobs został wprowadzony w Belgii w 2015 roku jako odpowiedź na braki kadrowe w sektorze gastronomicznym i hotelarskim.
Rozwiązanie pozwala osobom zatrudnionym co najmniej na 80 proc. etatu podjąć dodatkową pracę na korzystnych warunkach podatkowych. Dochody uzyskane w ramach flexi-jobs są zwolnione z podatku dochodowego, natomiast pracodawca odprowadza specjalną składkę w wysokości 28 proc.
W kolejnych latach system stopniowo rozszerzano na następne branże. Teraz obejmie praktycznie całą gospodarkę.
Po wejściu reformy w życie flexi-jobs będą dostępne zarówno w sektorze prywatnym, jak i publicznym.
Rozszerzenie obejmie również zawody związane z opieką zdrowotną, przy zachowaniu obowiązujących wymogów kwalifikacyjnych dla profesji regulowanych.
Rząd podkreśla, że rozwiązanie ma zwiększyć elastyczność rynku pracy oraz ułatwić przedsiębiorstwom znalezienie dodatkowych pracowników.
Choć system zostaje formalnie otwarty dla wszystkich sektorów, partnerzy społeczni zachowują możliwość wyłączenia swojej branży poprzez mechanizm tzw. „opt-out”. W przyszłości możliwe będzie także ponowne przystąpienie do systemu.
Minister pracy poinformował, że już teraz część sektorów zdecydowała się na ograniczenia.
Do wyjątków należą między innymi:
Branża pogrzebowa będzie mogła korzystać z flexi-jobs jedynie w przypadku sporadycznych i krótkoterminowych zleceń.
Rząd argumentuje, że rozszerzenie systemu pomoże firmom w walce z niedoborami kadrowymi i umożliwi pracownikom legalne zwiększenie dochodów.
Według zwolenników reformy rozwiązanie odpowiada na potrzeby współczesnego rynku pracy, gdzie coraz więcej osób poszukuje dodatkowych źródeł zarobku.
Przeciwnicy reformy wskazują natomiast na ryzyko dalszego rozwoju niestandardowych form zatrudnienia. Partie lewicowe ostrzegają, że większa popularność flexi-jobs może osłabić tradycyjne umowy o pracę oraz zwiększyć presję na warunki zatrudnienia w niektórych sektorach.
Debata wokół systemu prawdopodobnie będzie trwała także po jego rozszerzeniu.
Od 1 lipca tysiące pracowników w Belgii zyskają możliwość podejmowania dodatkowej pracy w znacznie większej liczbie branż niż dotychczas. Reforma może mieć istotny wpływ zarówno na rynek pracy, jak i na sytuację finansową wielu gospodarstw domowych.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.