Europa przyspiesza cyfrową rewolucję. Euro cyfrowe może pojawić się już w 2029 roku

Projekt wprowadzenia euro cyfrowego wszedł w nową fazę. Komisja Gospodarcza i Monetarna (ECON) Parlamentu Europejskiego przyjęła raport legislacyjny określający ramy prawne dla nowej formy pieniądza emitowanego przez Europejski Bank Centralny (EBC).

Za dokumentem zagłosowało 43 europosłów, przeciw było 14, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Decyzja kończy trwający od 2023 roku impas legislacyjny i otwiera drogę do dalszych negocjacji między instytucjami Unii Europejskiej.

Kolejne etapy procesu legislacyjnego

Przyjęcie stanowiska przez komisję parlamentarną nie oznacza jeszcze wejścia nowych przepisów w życie. Na początku lipca 2026 roku dokument ma zostać zatwierdzony podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego.

Następnie rozpoczną się negocjacje pomiędzy Parlamentem Europejskim, Radą UE i Komisją Europejską. Jeśli uda się osiągnąć porozumienie, ostateczne przyjęcie regulacji może nastąpić w połowie 2027 roku.

To właśnie wtedy Europejski Bank Centralny będzie mógł rozpocząć szeroko zakrojony program pilotażowy.

Czym będzie euro cyfrowe?

Euro cyfrowe to projekt cyfrowej waluty banku centralnego (CBDC – Central Bank Digital Currency) rozwijany przez Europejski Bank Centralny.

Nowa forma pieniądza ma funkcjonować równolegle z gotówką i umożliwiać obywatelom oraz przedsiębiorstwom dokonywanie płatności bezpośrednio w cyfrowym euro, emitowanym przez EBC.

Według europejskich instytucji projekt ma zwiększyć niezależność europejskiego systemu płatniczego od zagranicznych operatorów oraz wzmocnić suwerenność finansową Unii Europejskiej.

Dwa sposoby korzystania z cyfrowego euro

Projekt przewiduje dwa tryby płatności.

Płatności online będą realizowane za pośrednictwem cyfrowych portfeli prowadzonych przez banki i licencjonowanych dostawców usług płatniczych. Użytkownicy będą mogli płacić w sklepach, internecie oraz przesyłać środki między sobą niemal natychmiast.

Drugim rozwiązaniem będą płatności offline, umożliwiające dokonywanie transakcji nawet bez dostępu do internetu. W tym przypadku środki będą przechowywane lokalnie na urządzeniu użytkownika.

Jednocześnie projekt zakłada, że w razie utraty telefonu, karty lub innego nośnika przechowującego środki offline, zapisane na nim cyfrowe euro przepadnie – podobnie jak utracona gotówka.

Prywatność ma być jednym z filarów systemu

Jednym z najważniejszych tematów podczas prac legislacyjnych była ochrona danych osobowych.

Przyjęty kompromis zakłada, że Europejski Bank Centralny ani krajowe banki centralne nie będą miały dostępu do danych identyfikujących użytkowników dokonujących płatności online. Dane pozostaną w gestii banków oraz innych licencjonowanych pośredników płatniczych.

Dodatkowo system ma wykorzystywać zaawansowane rozwiązania kryptograficzne, w tym technologię Zero-Knowledge Proofs, umożliwiającą potwierdzanie transakcji bez ujawniania danych osobowych.

Ograniczenia mają chronić sektor bankowy

Aby zapobiec masowemu odpływowi depozytów z banków komercyjnych, przewidziano limity dotyczące ilości euro cyfrowego, jaką będzie można przechowywać. Ich ostateczny poziom zostanie określony przez Komisję Europejską na podstawie rekomendacji Europejskiego Banku Centralnego.

Cyfrowe euro nie będzie również oprocentowane – stopa procentowa ma wynosić 0%.

Firmy nie będą mogły utrzymywać wysokich sald w cyfrowym euro. Otrzymane środki będą musiały zostać przelane na tradycyjne rachunki bankowe w ciągu maksymalnie 24 godzin.

Gotówka pozostanie w obiegu

Instytucje europejskie podkreślają, że euro cyfrowe nie ma zastąpić banknotów ani monet.

Nowa forma pieniądza będzie funkcjonować jako uzupełnienie gotówki. Równolegle prowadzone są prace nad przepisami gwarantującymi dalszą dostępność bankomatów oraz możliwość płacenia gotówką w całej strefie euro.

Podstawowe usługi związane z euro cyfrowym, takie jak założenie portfela czy codzienne płatności, mają być bezpłatne dla użytkowników indywidualnych.

Pilotaż i możliwe wdrożenie w 2029 roku

Jeżeli harmonogram zostanie dotrzymany, w drugiej połowie 2027 roku Europejski Bank Centralny rozpocznie roczny program pilotażowy z udziałem banków, fintechów oraz innych dostawców usług płatniczych.

Po zakończeniu testów i pozytywnej ocenie projektu pierwsze wdrożenie euro cyfrowego dla obywateli mogłoby nastąpić w 2029 roku.

Koszty i kontrowersje

Budowa infrastruktury euro cyfrowego przez Eurosystem ma kosztować około 1,3 miliarda euro, natomiast roczne koszty utrzymania szacowane są na około 320 milionów euro.

Dodatkowe wydatki poniosą również banki oraz firmy płatnicze, które będą musiały dostosować swoje systemy informatyczne do nowych standardów.

Mimo kontrowersji europejskie instytucje podkreślają, że projekt ma strategiczne znaczenie dla przyszłości rynku płatności i konkurencyjności Unii Europejskiej wobec innych światowych gospodarek rozwijających własne waluty cyfrowe.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.