Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

W Belgii dynamicznie rośnie liczba wykonywanych eutanazji. Z najnowszych oficjalnych danych wynika, że w 2025 roku przeprowadzono 4486 takich procedur – ponad dwukrotnie więcej niż pięć lat wcześniej. Oznacza to, że eutanazja stanowi już około 4 procent wszystkich zgonów w kraju.
Szczególną uwagę zwraca fakt, że większość przypadków dotyczy osób, które nie znajdują się w terminalnym stadium choroby. Jednocześnie eksperci wskazują, że Belgia dysponuje rozbudowanym systemem opieki paliatywnej, z którego wielu pacjentów nie korzysta lub nie ma świadomości przysługujących im możliwości.
Według danych przywoływanych przez belgijskie źródła, w ciągu ostatnich pięciu lat znacząco zmienił się profil osób poddawanych eutanazji. Odsetek pacjentów, którzy nie byli w fazie terminalnej, wzrósł z 5,9 do 57,3 procent.
Prawo dopuszczające eutanazję obowiązuje w Belgii od 2002 roku. Dwanaście lat później przepisy rozszerzono również na osoby niepełnoletnie. W kolejnych latach interpretacja obowiązujących regulacji była stopniowo poszerzana, obejmując coraz szerszy zakres przypadków.
Jednym z najszybciej rosnących powodów wykonywania eutanazji jest tzw. polipatologia, czyli współwystępowanie co najmniej dwóch przewlekłych schorzeń.
Oficjalny raport federalnej komisji opisuje również przypadki, w których za przesłankę uznano jednoczesne pogorszenie wzroku i słuchu. W ciągu dwóch lat liczba eutanazji uzasadnianych polipatologią wzrosła o 67 procent.
Specjaliści cytowani przez belgijskie media podkreślają, że kraj dysponuje dobrze rozwiniętym systemem opieki paliatywnej. Mimo to wielu pacjentów nie korzysta z tej formy wsparcia, często z powodu braku wiedzy o dostępnych możliwościach.
Prof. Timothy Devos z Uniwersytetu w Lowanium zwraca uwagę, że podczas rozmów z chorymi znacznie częściej słyszy pytania dotyczące eutanazji niż opieki paliatywnej. W jego ocenie jest to niepokojące zjawisko.
Lekarz wskazuje również, że zdarzają się sytuacje, w których temat eutanazji inicjuje personel medyczny, choć – jak podkreśla – obowiązujące przepisy nie przewidują takiej praktyki.
Léopold Vanbellingen, dyrektor Europejskiego Instytutu Bioetyki, uważa, że współczesna kultura coraz silniej akcentuje autonomię jednostki i samodzielność, co może wpływać na postrzeganie choroby oraz zależności od innych.
Jego zdaniem wokół opieki paliatywnej nadal funkcjonuje błędne przekonanie, że oznacza ona jedynie oczekiwanie na śmierć w cierpieniu. Tymczasem jej podstawowym zadaniem jest poprawa jakości życia pacjenta oraz łagodzenie dolegliwości.
Prof. Devos podkreśla, że opieka paliatywna nie ma na celu sztucznego przedłużania życia za wszelką cenę. Jej rolą jest zapewnienie choremu możliwie największego komfortu fizycznego i psychicznego oraz towarzyszenie mu do końca życia.
Wsparciem obejmowani są również członkowie rodziny i najbliższe otoczenie pacjenta, którzy często mierzą się z dużym obciążeniem emocjonalnym.
Belgijski hematolog zwraca uwagę na aspekt rzadko obecny w debacie publicznej – wpływ wykonywania eutanazji na personel medyczny.
Jego zdaniem w najbliższych latach coraz więcej lekarzy i pracowników ochrony zdrowia będzie otwarcie mówić o emocjonalnych skutkach udziału w takich procedurach. Jak podkreśla, wielu medyków wybierało swój zawód z przekonaniem, że ich misją jest leczenie oraz towarzyszenie pacjentom, a nie skracanie życia.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.