Belgijski miliarder grozi wyjazdem z kraju. Wszystko przez planowany nowy podatek

‍

‍

Propozycja wprowadzenia nowego podatku od dużych majątków finansowych, przedstawiona przez partię Les Engagés, wywołała gorącą debatę w Belgii. Zgodnie z projektem osoby posiadające aktywa finansowe o wartości przekraczającej 500 tys. euro – takie jak akcje, obligacje, fundusze inwestycyjne czy rachunki papierów wartościowych – miałyby płacić coroczny podatek naliczany od wartości przekraczającej ten próg. Najwyższa stawka miałaby wynieść 0,6% dla największych fortun.

‍

Autorzy projektu argumentują, że dochody z pracy są już mocno opodatkowane, a osoby dysponujące znacznym majątkiem powinny w większym stopniu uczestniczyć w finansowaniu wydatków państwa.

‍

Głos zabrał założyciel Odoo

‍

Dyskusja nabrała rozgłosu po publicznej wypowiedzi Fabiena Pinckaersa, założyciela belgijskiej firmy Odoo. Przedsiębiorca, który rzadko komentuje kwestie polityczne, stwierdził, że jeśli proponowane przepisy obejmą również jego majątek w obecnym kształcie, rozważy opuszczenie Belgii.

‍

Pinckaers zwrócił uwagę, że mimo iż jest uznawany za jednego z najbogatszych przedsiębiorców w kraju, na jego prywatnym koncie znajduje się około 100 tys. euro. Zdecydowana większość jego majątku ma postać udziałów w Odoo, a nie gotówki.

‍

Wartość firmy to nie to samo co dostępne środki

‍

W centrum debaty znalazła się różnica pomiędzy wartością majątku a jego płynnością.

‍

Według przedsiębiorcy jego bogactwo istnieje przede wszystkim „na papierze”, ponieważ wynika z wyceny posiadanych akcji spółki. Kapitał ten pozostaje związany z działalnością firmy – jej rozwojem, pracownikami i inwestycjami – i nie jest dostępny w formie gotówki.

‍

W praktyce oznacza to, że aby zapłacić wysoki podatek od wartości udziałów, właściciel musiałby wypłacić sobie znaczne dywidendy lub sprzedać część akcji. Zdaniem Pinckaersa mogłoby to osłabić jego kontrolę nad przedsiębiorstwem.

‍

Dwie różne formy majątku

‍

Zwolennicy ostrożniejszego podejścia do nowych przepisów podkreślają, że istnieje istotna różnica między inwestorem posiadającym płynny portfel akcji notowanych na giełdzie a przedsiębiorcą, którego majątek jest związany z prowadzoną firmą.

‍

W pierwszym przypadku sprzedaż części aktywów w celu zapłaty podatku jest stosunkowo prosta. W drugim może oznaczać ograniczenie wpływu właściciela na strategiczne decyzje firmy oraz zmniejszenie jej stabilności.

‍

Debata o równowadze między podatkami a przedsiębiorczością

‍

Dyskusja wokół projektu nie dotyczy wyłącznie wysokości podatków, lecz także sposobu opodatkowania różnych rodzajów majątku.

‍

Jedna strona argumentuje, że większe fortuny powinny ponosić większy ciężar podatkowy. Druga zwraca uwagę, że system nie powinien traktować identycznie inwestorów dysponujących łatwo dostępną gotówką i przedsiębiorców, których majątek pozostaje zamrożony w rozwijanych przez nich firmach.

‍

Ostateczny kształt przepisów będzie miał znaczenie nie tylko dla osób posiadających duże aktywa, ale również dla atrakcyjności Belgii jako miejsca prowadzenia działalności gospodarczej i rozwoju innowacyjnych przedsiębiorstw.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.