Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© EU
W belgijskim parlamencie wybuchła dyskusja dotycząca bezpieczeństwa systemu opieki zdrowotnej po ujawnieniu przypadków lekarzy skazanych lub zawieszonych za granicą, którzy mimo to kontynuowali pracę w Belgii.
Według informacji przytoczonych przez branżowy portal Medi-Sphere problem dotyczy luk w europejskim systemie ostrzegania IMI, służącym do wymiany informacji o specjalistach medycznych pomiędzy państwami Unii Europejskiej.
Największe kontrowersje wywołał przypadek francuskiego kardiologa skazanego na cztery lata więzienia za napaści seksualne wobec dwunastu pacjentek. Lekarz został definitywnie skreślony z rejestru francuskiej izby lekarskiej, jednak mimo to miał podjąć pracę w jednym z brukselskich szpitali.
Deputowany François De Smet z partii DéFI zwrócił również uwagę na przypadek lekarza z Holandii, który po utracie prawa wykonywania zawodu w swoim kraju nadal praktykował w belgijskiej klinice estetycznej.
Sednem problemu okazuje się niski poziom analizy alertów IMI przez belgijskie służby zdrowia.
Z około 500 powiadomień przeanalizowanych przez dziennikarzy jedynie dziewięć zostało otwartych przez belgijski Federalny Urząd Zdrowia Publicznego, co odpowiada zaledwie 1,8 proc. wszystkich zgłoszeń.
Dla porównania:
Sprawa budzi szczególne obawy, ponieważ jeden na siedmiu lekarzy pracujących w Belgii posiada zagraniczny dyplom.
Minister zdrowia Frank Vandenbroucke przyznał, że obecny system jest problematyczny. Jak wyjaśnił, każde powiadomienie IMI musi być obecnie ręcznie otwierane i porównywane z krajowym rejestrem lekarzy, co znacząco spowalnia proces.
Belgijskie służby pracują obecnie nad systemem automatycznej analizy ryzyka oraz narzędziem umożliwiającym automatyczne porównywanie danych. Na 11 czerwca zapowiedziano spotkanie z Komisją Europejską oraz przedstawicielami izby lekarskiej.
Partie opozycyjne krytykują jednak tempo reform. Irina De Knop z partii Anders twierdzi, że minister od miesięcy powtarza te same zapowiedzi bez przedstawienia konkretnych terminów wdrożenia zmian.
François De Smet uważa natomiast, że luka w systemie nadal pozwala lekarzom rejestrować się w Belgii jeszcze przed ostatecznym zatwierdzeniem zagranicznych sankcji.
Do parlamentu trafiły już trzy projekty rekomendacji. Jeden z nich zakłada obowiązkowe sprawdzanie wszystkich powiadomień dotyczących poważnych naruszeń zawodowych w ciągu maksymalnie 48 godzin.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.