Skazani lekarze nadal pracują w Belgii. Parlament alarmuje po szokujących ujawnieniach

© EU

W belgijskim parlamencie wybuchła dyskusja dotycząca bezpieczeństwa systemu opieki zdrowotnej po ujawnieniu przypadków lekarzy skazanych lub zawieszonych za granicą, którzy mimo to kontynuowali pracę w Belgii.

Według informacji przytoczonych przez branżowy portal Medi-Sphere problem dotyczy luk w europejskim systemie ostrzegania IMI, służącym do wymiany informacji o specjalistach medycznych pomiędzy państwami Unii Europejskiej.

Lekarz skazany za napaści seksualne pracował w Brukseli

Największe kontrowersje wywołał przypadek francuskiego kardiologa skazanego na cztery lata więzienia za napaści seksualne wobec dwunastu pacjentek. Lekarz został definitywnie skreślony z rejestru francuskiej izby lekarskiej, jednak mimo to miał podjąć pracę w jednym z brukselskich szpitali.

Deputowany François De Smet z partii DéFI zwrócił również uwagę na przypadek lekarza z Holandii, który po utracie prawa wykonywania zawodu w swoim kraju nadal praktykował w belgijskiej klinice estetycznej.

Belgia niemal nie sprawdza europejskich alertów

Sednem problemu okazuje się niski poziom analizy alertów IMI przez belgijskie służby zdrowia.

Z około 500 powiadomień przeanalizowanych przez dziennikarzy jedynie dziewięć zostało otwartych przez belgijski Federalny Urząd Zdrowia Publicznego, co odpowiada zaledwie 1,8 proc. wszystkich zgłoszeń.

Dla porównania:

  • Hiszpania analizuje 96 proc. alertów,
  • Holandia 94 proc.,
  • Irlandia 89 proc.

Sprawa budzi szczególne obawy, ponieważ jeden na siedmiu lekarzy pracujących w Belgii posiada zagraniczny dyplom.

Minister zdrowia przyznaje, że system jest niewydolny

Minister zdrowia Frank Vandenbroucke przyznał, że obecny system jest problematyczny. Jak wyjaśnił, każde powiadomienie IMI musi być obecnie ręcznie otwierane i porównywane z krajowym rejestrem lekarzy, co znacząco spowalnia proces.

Belgijskie służby pracują obecnie nad systemem automatycznej analizy ryzyka oraz narzędziem umożliwiającym automatyczne porównywanie danych. Na 11 czerwca zapowiedziano spotkanie z Komisją Europejską oraz przedstawicielami izby lekarskiej.

Opozycja zarzuca brak konkretnych działań

Partie opozycyjne krytykują jednak tempo reform. Irina De Knop z partii Anders twierdzi, że minister od miesięcy powtarza te same zapowiedzi bez przedstawienia konkretnych terminów wdrożenia zmian.

François De Smet uważa natomiast, że luka w systemie nadal pozwala lekarzom rejestrować się w Belgii jeszcze przed ostatecznym zatwierdzeniem zagranicznych sankcji.

Do parlamentu trafiły już trzy projekty rekomendacji. Jeden z nich zakłada obowiązkowe sprawdzanie wszystkich powiadomień dotyczących poważnych naruszeń zawodowych w ciągu maksymalnie 48 godzin.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.