Polak brutalnie pobity w Brukseli. Tłum oskarżył go o rasizm

© Lil Bao

Polski przedsiębiorca prowadzący restaurację Lil Bao w centrum Brukseli został zaatakowany podczas zamieszek towarzyszących demonstracji przeciwko planowanym cięciom w belgijskim systemie edukacji.

Jak relacjonuje Michał Mytkowski, wszystko zaczęło się od próby odzyskania krzesła należącego do jego lokalu, które miało zostać zabrane przez uczestników protestu. Restaurator twierdzi, że obawiał się nie tylko strat materialnych, ale również tego, że przedmiot może zostać wykorzystany przeciwko policji.

Oskarżenia, które doprowadziły do eskalacji

Według relacji poszkodowanego sytuacja gwałtownie się zaostrzyła, gdy osoby zabierające wyposażenie restauracji zaczęły publicznie oskarżać go o rasizm.

W napiętej atmosferze demonstracji oskarżenia szybko rozprzestrzeniły się wśród zgromadzonych. Próby wyjaśnienia sytuacji nie przyniosły efektu, a wokół właściciela restauracji zgromadziła się agresywna grupa osób.

Mężczyzna został przewrócony na ziemię i pobity. Jak twierdzi, napastnicy kopali go oraz nawoływali do bojkotu jego restauracji. W trakcie zajścia doszło również do zniszczeń lokalu. Jeden z uczestników zamieszek miał rzucić stołem w okno restauracji.

„To było całkowicie absurdalne”

Michał Mytkowski zdecydowanie odrzuca oskarżenia o rasizm. Podkreśla, że od dzieciństwa mieszka w Belgii i od lat funkcjonuje w wielokulturowym środowisku.

Restaurację prowadzi wspólnie z żoną Hsuan-Jia Lin pochodzącą z Tajwanu. W lokalu pracują osoby reprezentujące różne narodowości i kultury, dlatego zarzuty formułowane podczas protestu były dla niego szczególnie zaskakujące.

Zdaniem restauratora oskarżenia mogły zostać wykorzystane jako sposób usprawiedliwienia agresywnego zachowania uczestników zajścia.

Sprawa wywołała debatę

Incydent odbił się szerokim echem zarówno w polskich, jak i belgijskich mediach. Sprawę opisywały między innymi belgijskie redakcje Nieuwsblad i Bruzz.

Wydarzenie wpisuje się również w szerszą dyskusję dotyczącą napięć społecznych, polaryzacji oraz sposobu prowadzenia debaty publicznej w Belgii.

Eksperci zwracają uwagę, że wszelkie oskarżenia o rasizm powinny być traktowane bardzo poważnie, jednak nie mogą stawać się pretekstem do przemocy ani samosądów.

Restauracja pozostaje otwarta

Pomimo obrażeń i stresu właściciel Lil Bao nie zamierza zamykać swojej działalności. Restauracja nadal przyjmuje klientów, choć tymczasowo zrezygnowano z wystawiania ogródka gastronomicznego.

Michał Mytkowski podkreśla, że nie chce pozwolić, aby strach wpłynął na jego codzienne życie i dalsze prowadzenie biznesu.

Jak zaznacza, odpowiedzią na podobne incydenty powinna być solidarność oraz stanowcza reakcja wobec przemocy.

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.