Kontynent wchodzi w demograficzną zimę. Skutki odczuje każdy

‍

‍

Choć zatłoczone miasta, pełne pociągi i trudności ze znalezieniem mieszkań mogą sugerować coś zupełnie innego, Europa stoi w obliczu głębokiego kryzysu demograficznego. Coraz więcej prognoz wskazuje, że liczba mieszkańców kontynentu będzie systematycznie spadać w kolejnych dekadach.

‍

Według szacunków demografów do końca XXI wieku Unia Europejska może stracić ponad 50 milionów mieszkańców. W niektórych krajach proces ten już się rozpoczął.

‍

Coraz mniej narodzin, coraz więcej seniorów

‍

Głównym powodem zmian jest połączenie dwóch zjawisk: wydłużającej się długości życia oraz malejącej liczby urodzeń.

‍

W wielu państwach Europy liczba zgonów zaczęła już przewyższać liczbę narodzin. Dotyczy to między innymi Niemiec i Francji. Według prognoz francuskiego instytutu INSEE sama Francja może stracić około 3 milionów mieszkańców do 2070 roku.

‍

Jeszcze większe spadki notowane są w części Europy Wschodniej oraz w krajach bałtyckich, gdzie emigracja młodych ludzi dodatkowo pogłębia problem.

‍

Europa nie pustoszeje wszędzie tak samo

‍

Eksperci podkreślają jednak, że nie mamy do czynienia z równomiernym wyludnianiem się całego kontynentu.

‍

Mieszkańcy coraz częściej koncentrują się w dużych metropoliach oraz regionach oferujących lepsze perspektywy zawodowe. W tym samym czasie wiele terenów wiejskich i mniejszych miast stopniowo traci mieszkańców.

‍

Powoduje to rosnące różnice pomiędzy dynamicznie rozwijającymi się centrami a peryferiami, które zmagają się z odpływem ludności.

‍

„Piramida wieku” przestaje być piramidą

‍

Jeszcze kilkadziesiąt lat temu struktura wiekowa większości europejskich społeczeństw przypominała klasyczną piramidę: szeroką u podstawy i zwężającą się ku górze.

‍

Dziś sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Rodzi się mniej dzieci, a liczba osób starszych stale rośnie.

‍

Demografowie przewidują, że w wielu krajach liczba mieszkańców powyżej 65. roku życia będzie wkrótce nawet dwukrotnie wyższa niż liczba osób poniżej 20 lat.

‍

Emerytury, zdrowie i rynek pracy pod presją

‍

Zmiany demograficzne będą miały ogromny wpływ na funkcjonowanie europejskich społeczeństw.

‍

Coraz częściej pojawiają się pytania:

‍

  • kto będzie finansował system emerytalny,
  • kto zastąpi odchodzących na emeryturę pracowników,
  • kto będzie opiekował się rosnącą liczbą seniorów,
  • jak utrzymać wydolność systemów ochrony zdrowia.

‍

To wyzwania, które już dziś stają przed większością europejskich rządów.

‍

Czy istnieje rozwiązanie?

‍

Poszczególne kraje próbują różnych strategii. Niektóre wydłużają wiek aktywności zawodowej, inne otwierają się na imigrację lub zachęcają swoich obywateli do powrotu z emigracji.

‍

Przykładem jest Hiszpania, która regularizuje status części pracowników bez dokumentów, czy Polska i Rumunia, próbujące przyciągnąć młodych emigrantów z powrotem do kraju.

‍

Jednak eksperci są zgodni: żadna z dotychczasowych metod nie odwróciła trwale trendu spadku dzietności.

‍

Nadzieja w technologii?

‍

Coraz częściej wskazuje się również na rozwój automatyzacji, robotyki i sztucznej inteligencji jako sposób na częściowe zrekompensowanie braków kadrowych.

‍

Technologia może pomóc utrzymać produktywność gospodarki przy mniejszej liczbie pracowników, choć nie rozwiąże wszystkich problemów związanych ze starzeniem się społeczeństwa.

‍

Jedno jest pewne – demograficzna mapa Europy już się zmienia, a skutki tych przemian będą odczuwalne przez kolejne pokolenia.

‍

Ciekawostki

FAQ

Czy dostęp do portalu jest darmowy?

Icon

Jak mogę zgłosić temat lub wydarzenie?

Icon

Czy mogę opublikować artykuł o moich usługach?

Icon

Artykuł redakcyjny, a artykuł sponsorowany?

Icon

Jak często wysyłacie newsletter i co w nim znajdę?

Icon

Czy Nowinki obejmują tylko Belgię?

Icon

Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.

Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.