Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

© Getty
W Stanach Zjednoczonych narasta debata dotycząca stanu zdrowia Donalda Trumpa. Choć Biały Dom regularnie publikuje uspokajające komunikaty medyczne, a sam prezydent zapewnia o „doskonałej formie”, kolejne publiczne wystąpienia oraz badania opinii publicznej podsycają pytania o jego kondycję fizyczną i psychiczną.
Wraz ze zbliżającymi się 80. urodzinami Trump pozostaje najstarszym urzędującym prezydentem w historii USA, a temat jego zdrowia coraz mocniej przenika do amerykańskiej debaty politycznej.
Pod koniec maja Donald Trump przeszedł kompleksowe badania w wojskowym szpitalu Walter Reed pod Waszyngtonem. Administracja określiła wizytę jako rutynową kontrolę.
Po badaniach Trump napisał w mediach społecznościowych, że „wszystko przebiegło perfekcyjnie”, podkreślając, że czuje się znakomicie.
Wcześniejsze oficjalne raporty medyczne również przedstawiały bardzo pozytywny obraz stanu zdrowia prezydenta. Jeszcze jesienią 2025 roku lekarze informowali o „doskonałym stanie zdrowia” oraz kondycji serca odpowiadającej osobie znacznie młodszej.
Biały Dom przyznał jednak, że Trump cierpi na przewlekłą niewydolność żylną — schorzenie określane jako częste i stosunkowo łagodne, które może powodować obrzęki nóg oraz widoczne siniaki na dłoniach.
Mimo uspokajających komunikatów media coraz dokładniej analizują publiczne wystąpienia prezydenta.
Komentarze wywołują między innymi widoczne ślady zmęczenia, wolniejszy chód, momenty senności podczas wydarzeń publicznych czy widoczne siniaki na dłoniach.
Szczególną ironię dostrzegają komentatorzy przypominający, że podczas kampanii Trump regularnie wyśmiewał Joe Bidena, określając go mianem „Sleepy Joe”.
Sam prezydent zaprzecza doniesieniom o zasypianiu podczas oficjalnych spotkań i oskarża media o manipulowanie zdjęciami.
W ostatnich miesiącach coraz częściej dyskutowana jest również kondycja psychiczna Donalda Trumpa.
W debacie publicznej pojawiają się komentarze dotyczące pomyłek geograficznych, sprzecznych wypowiedzi czy bardzo ostrych i impulsywnych komentarzy dotyczących polityki międzynarodowej.
Część demokratycznych polityków zaczęła nawet publicznie wspominać o możliwości użycia 25. poprawki do Konstytucji USA, która pozwala uznać prezydenta za niezdolnego do sprawowania urzędu z powodów zdrowotnych.
Choć taki scenariusz pozostaje politycznie mało realny, sam fakt pojawienia się takich dyskusji pokazuje skalę napięcia wokół tematu zdrowia prezydenta.
Badania opinii publicznej wskazują, że coraz więcej Amerykanów ma wątpliwości dotyczące zdolności Trumpa do dalszego sprawowania funkcji.
Według cytowanych sondaży jedynie około 40 proc. obywateli uważa dziś, że prezydent posiada odpowiednią sprawność umysłową do kierowania krajem. Jeszcze kilka miesięcy wcześniej odsetek ten był wyższy.
W innych badaniach większość respondentów twierdziła, że Donald Trump staje się „coraz bardziej chaotyczny wraz z wiekiem”. Co istotne, podobne opinie pojawiają się również wśród części wyborców republikańskich.
Eksperci medyczni podkreślają jednak, że publicznie dostępne informacje nie pozwalają obecnie stwierdzić żadnej poważnej choroby neurologicznej czy demencji.
Lekarze zwracają uwagę, że pojedyncze pomyłki, zmęczenie czy kontrowersyjne wypowiedzi nie są wystarczającą podstawą do diagnozowania poważnych zaburzeń poznawczych.
Jednocześnie coraz więcej komentatorów domaga się większej przejrzystości raportów medycznych dotyczących prezydenta USA. W kraju, gdzie głowa państwa posiada ogromne kompetencje militarne i polityczne, kwestia zdrowia lidera pozostaje nie tylko sprawą prywatną, ale także tematem bezpieczeństwa państwowego.
Dopóki Donald Trump pozostanie w Białym Domu, każdy raport medyczny będzie analizowany nie tylko jako dokument zdrowotny, ale również jako element politycznej walki.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.