Omiń algorytmy.
Czytaj to, co ważne.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.

Nowe badania naukowców z Uniwersytetu Stanowego Pensylwanii pokazują wyraźną zmianę w sposobie konsumowania wiadomości. Coraz więcej osób przestaje samodzielnie szukać informacji w tradycyjnych mediach i zakłada, że najważniejsze treści „same do nich trafią” dzięki mediom społecznościowym oraz algorytmom.
Zjawisko określane jako „News Finds Me” staje się coraz bardziej powszechne, a eksperci ostrzegają, że może ono prowadzić do wzrostu podatności społeczeństwa na manipulację i dezinformację.
Z badań wynika, że około jedna na trzy osoby uważa, iż nie musi regularnie sprawdzać portali informacyjnych, gazet czy telewizji. Zamiast tego polega na treściach podsuwanych przez Facebooka, TikToka, X czy inne platformy społecznościowe.
Naukowcy przeprowadzili eksperyment z udziałem 244 osób. Każdy uczestnik najpierw wypełnił ankietę mierzącą poziom przekonania, że „wiadomości same go znajdą”.
Następnie badani zostali przypisani do trzech różnych symulowanych kanałów informacyjnych. W każdym przypadku prezentowano identyczne artykuły, ale różniło się źródło rekomendacji — treści były polecane przez redaktorów, znajomych z mediów społecznościowych lub algorytmy.
Wyniki badania pokazały wyraźną różnicę między grupami uczestników.
Osoby mocno wierzące w zasadę „News Finds Me” uznawały informacje polecane przez algorytmy lub znajomych za równie wiarygodne jak materiały rekomendowane przez profesjonalnych dziennikarzy i redaktorów.
Z kolei uczestnicy bardziej sceptyczni wobec mediów społecznościowych znacznie wyżej oceniali tradycyjne źródła informacji i częściej podchodzili krytycznie do treści pojawiających się w sieci.
Autorzy badania podkreślają, że rosnące zaufanie do algorytmów może mieć poważne konsekwencje społeczne.
Profesor S. Shyam Sundar, główny autor badań, zaznaczył, że choć profesjonalne media nadal cieszą się uznaniem, coraz więcej osób traktuje media społecznościowe oraz automatyczne rekomendacje jako podstawowe źródło wiedzy o świecie.
Zdaniem ekspertów problem nie ogranicza się jedynie do słabszego poziomu wiedzy społecznej. Tego typu podejście może zwiększać podatność użytkowników na fałszywe informacje oraz ich dalsze udostępnianie.
Naukowcy ostrzegają, że gdy odbiorcy zaczynają ufać algorytmom tak samo jak profesjonalnym mediom, twórcy dezinformacji zyskują znacznie łatwiejszą drogę do wpływania na opinię publiczną.
W przeszłości manipulacja wymagała podszywania się pod wiarygodne redakcje lub dziennikarzy. Obecnie wystarczy odpowiednio wykorzystać mechanizmy działania platform społecznościowych i algorytmów rekomendacji.
Profesor Sundar uważa, że maszyny oraz systemy automatycznego wyboru treści coraz mocniej wypierają tradycyjne źródła informacji, co może prowadzić do dalszego osłabienia zaufania do profesjonalnego dziennikarstwa.
Tak. Wszystkie artykuły redakcyjne, wiadomości i wywiady są dostępne bezpłatnie dla naszych czytelników. Naszą misją jest dostarczanie rzetelnej wiedzy bez barier.
Wystarczy skorzystać z zakładki „Kontakt”. Jeśli temat ma kluczowe znaczenie dla Polonii w Beneluksie, zajmiemy się nim niezwłocznie.
Tak. Oferujemy profesjonalne formaty takie jak artykuł sponsorowany oraz pakiety biznesowe. Przejdź do zakładki „Współpraca”, i skontaktuj się z redakcją Nowinki.
Artykuły redakcyjne są tworzone niezależnie przez nasz zespół i dotyczą faktów. Artykuły sponsorowane to płatne publikacje wspierające lokalny biznes.
Nasz newsletter wysyłamy raz w tygodniu. To syntetyczny raport zawierający najważniejsze wydarzenia, pozbawiony szumu z mediów społecznościowych.
Choć nasze główne operacje skupiają się wokół stolicy Europy (Brukseli), monitorujemy i raportujemy wydarzenia ważne dla Polaków w całym Beneluksie.
Najważniejsze informacje ze świata biznesu, technologii i życia Polonii w Beneluksie. Bez szumu, prosto na Twoją skrzynkę.